Zbigniew Makowski

Raczej nie robiłem zdjęć (tym bardziej projektów) dla ojca: konflikt pokoleń.
Ale jedno lubię: prof. Mieczysław Wallis, na krótko przed śmiercią – i przed ogromnym obrazem ZM w galerii Zapiecek. Jak przed bramą do innego świata. To, co porusza w fotografii, tamtej sprzed lat – to nie fotograf, ale ludzie. Warto fotografować ludzi: tylko to zostaje.

a więcej: tam lub tam
mr m.