Voo Voo

okładka płyty (czarna i CD) o filozofie Ockhamie (1288-1348).

Polska płyta jazzowa z drugiej połowy ejtisów mogła mieć okładkę zaprojektowaną albo przez duet Maciej Buszewicz/Lech Majewski, albo przez Mirosława Makowskiego. Portretowy styl Marka Karewicza odszedł już w niebyt (czy jestem jedynym człowiekiem, który nie lubi jego okładek?); z duchem czasu bardziej współgrały figuratywny minimalizm spółki MB/LM i foto-kolażowy anarchizm pana MM. Zgoda, mieli i swoje słabe strony: ci pierwsi robili (w pewnym momencie) okładki do WSZYSTKICH płyt Poljazzu i przykro było patrzeć, jak tę bogatą przecież stylistycznie scenę wciska się w identycznie krojone garniturki, a i Makowski po kilku latach wyprztykał się z pomysłów, dna sięgnąwszy na „Zespole gitar elektrycznych” Voo Voo. Teraz jednak podziwiajmy artystów w chwilach ich triumfu…

Pan Mietek blog

no i kilka zdjęć.
niewiele.
w 1991 – reedycja LP na CD. w 2012 ponoć (ale nie dostałem egzemplarza) również edycja, z „prawdziwa” okładką tym razem.
zob. też: Sami Fashion Group, young power oraz krzak (andrzej ryszka)


a w uzupełnieniu: Wojtek Waglewski z jarocina (1987?) oraz oryginalne, z 1987 roku chińskie ręczniki, ale bez JO – dłoń kobieca a włosy to chyba Andrzej Ryszka.
mr m.