{"id":10668,"date":"2026-06-28T14:48:13","date_gmt":"2026-06-28T14:48:13","guid":{"rendered":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?p=10668"},"modified":"2026-06-28T14:52:26","modified_gmt":"2026-06-28T14:52:26","slug":"i-jeszcze-nieco-o-non-stopie-1988-89","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?p=10668","title":{"rendered":"i jeszcze (nieco) o \u201eNon Stopie\u201d (1988-89)"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-background wp-block-paragraph\" style=\"background-color:#f9e3a5\">Ukaza\u0142a si\u0119 ksi\u0105\u017cka <a href=\"https:\/\/www.wydawnictwopetrus.pl\/produkt,muzyczne-okno-na-swiat-magazyn-non-stop-1972-1990-,1320.html\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/www.wydawnictwopetrus.pl\/produkt,muzyczne-okno-na-swiat-magazyn-non-stop-1972-1990-,1320.html\"><strong>Aleksandry Mirek-Rogowskiej<\/strong> <\/a>o \u201e<strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=13\" data-type=\"page\" data-id=\"13\">NS<\/a><\/strong>\u201d, nie czyta\u0142em ale <em>da\u0142em g\u0142os<\/em>. Zapewne nie wszystko co <em>moje<\/em> tam, w pracy \u2013 to dam tu ca\u0142\u0105 nasz\u0105 rozmow\u0119. Z pr\u00f3\u017cno\u015bci, a jak\u017ce. Troch\u0119 (du\u017co za) d\u0142uga i sporo rzeczy (chyba) oczywistych \u2013 ale tyle lat min\u0119\u0142o, tyle <strong><a href=\"https:\/\/www.academia.edu\/38367238\/Ilustrowanie_Regementarza_S\u0142awomira_Go\u0142aszewskiego_Rzeczy_analogowe_w_dobie_cyfry_\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/www.academia.edu\/38367238\/Ilustrowanie_Regementarza_S\u0142awomira_Go\u0142aszewskiego_Rzeczy_analogowe_w_dobie_cyfry_\">technologii znikn\u0119\u0142o<\/a><\/strong>. Czasem trzeba. Chyba, \u0142udz\u0119 si\u0119. No i kto jeszcze pami\u0119ta tamten efemeryczny miesi\u0119cznik. Starcy, wsz\u0119dzie. Plus sezon na rozmowy (nieustaj\u0105cy).<br \/>mr m.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>Aleksandra Mirek-Rogowska<\/strong>: \u2013 <strong>Projektant, fotograf, dziennikarz, blogger. Zwi\u0105zany ze \u015bwiatem artystycznym od dziecka. Jak jest naprawd\u0119?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 To skomplikowane. Tak, jestem <strong><a href=\"https:\/\/makowski.info\/?page_id=2\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/makowski.info\/?page_id=2\">synem malarza<\/a><\/strong>, ale sko\u0144czy\u0142em histori\u0119 na Uniwersytecie Warszawskim, prac\u0119 magistersk\u0105 o <strong><a href=\"https:\/\/ooops.pl\/?p=35842\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/ooops.pl\/?p=35842\">wjazdach uroczystych do miast <\/a><\/strong>napisa\u0142em pod opiek\u0105 prof. Aleksandra Gieysztora. A jeszcze w czasie studi\u00f3w, w latach 1976-78 pracowa\u0142em w tygodniku studenckim \u201eNowy Medyk\u201d, w dziale kultury. Ale tam by\u0142o za du\u017co polityki i odszed\u0142em. Postanowi\u0142em zosta\u0107 fotografem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Dlaczego?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Poniewa\u017c fajnie by\u0142o by\u0107 fotografem. S\u0105dzi\u0142em, \u017ce nie b\u0119d\u0119 musia\u0142 anga\u017cowa\u0107 si\u0119 w polityk\u0119. Sta\u0142em z boku i obserwowa\u0142em \u015bwiat dookolny. Zreszt\u0105 od dziecka by\u0142em zafascynowany fotografi\u0105. M\u00f3j ojczym <strong><a href=\"https:\/\/nikt.net\/?p=183\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/nikt.net\/?p=183\">Edmund Gonczarski<\/a><\/strong> by\u0142 dziennikarzem w tygodniku \u201e<strong><a href=\"https:\/\/przedmioty.com\/?p=2502\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/przedmioty.com\/?p=2502\">Po prostu<\/a><\/strong>\u201d, znanym z tego, \u017ce jego zesp\u00f3\u0142 odegra\u0142 wa\u017cn\u0105 rol\u0119 w tzw. przemianach pa\u017adziernikowych 1956 roku w PRL. Co zreszt\u0105 ojczymowi zaszkodzi\u0142o: d\u0142ugo by\u0142 bez pracy p\u00f3\u017aniej. Ale m\u00f3wi\u0119 o nim, bo mia\u0142 aparat: niedrogiego ale niemieckiego <strong><a href=\"https:\/\/nikt.net\/?p=3584\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/nikt.net\/?p=3584\">Rolleiflexa<\/a><\/strong>. I czasem mi go po\u017cycza\u0142. Pstryka\u0142em tylko, \u017cadna dobra fotografia. <br \/>W trakcie studi\u00f3w zacz\u0105\u0142em ju\u017c te zdj\u0119cia sam wywo\u0142ywa\u0107, obrabia\u0107, najpierw w ciemni zrobionej z pokoju, koc na okno, noce zarwane\u2026 A\u017c sta\u0142o si\u0119 to prac\u0105. <br \/>Pocz\u0105tkowo fotografowa\u0142em dla gazet studenckich, jakich\u015b innych. Ale Wies\u0142aw Kr\u00f3likowski, z kt\u00f3rym razem studiowali\u015bmy histori\u0119, pracowa\u0142 ju\u017c wtedy w miesi\u0119czniku \u201e<strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=343\" data-type=\"page\" data-id=\"343\">Jazz<\/a><\/strong>\u201d. Dzi\u0119ki niemu zacz\u0105\u0142em robi\u0107 dla nich jakie\u015b fotki muzyczne, spodoba\u0142y si\u0119. Zaproponowano mi prac\u0119 na p\u00f3\u0142 etatu. By\u0142em zachwycony, cho\u0107 nie by\u0142o to wiele pieni\u0119dzy. Ale dawa\u0142o kontakty, zdj\u0119cia zamawiali muzycy: <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=799\" data-type=\"page\" data-id=\"799\">Tomek Sta\u0144ko<\/a><\/strong>, Marianna Wr\u00f3blewska, inni. P\u00f3\u017aniej pojawi\u0142 si\u0119 PAGART, taka monopolistyczna pa\u0144stwowa centrala wysy\u0142kowa dla polskiej sztuki na Zach\u00f3d. Ci zamawiali sporo i prawie nie dyskutowali o cenach.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 A prasa muzyczna? Jak to wygl\u0105da\u0142o?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 W latach 60. i 70. miesi\u0119cznik nasz by\u0142 jednym z g\u0142\u00f3wnych pism muzycznych wydawanych w PRL. Bowiem by\u0142o ich a\u017c dwa, drugi by\u0142 \u201eJazz Forum\u201d \u201eJazz\u201d jako produkt komercyjny wydawa\u0142o PZPR-owskie wydawnictwo RSW \u201ePrasa-Ksi\u0105\u017cka-Ruch\u201d, przez sw\u0105 fili\u0119: Krajowe Wydawnictwo Czasopism. To by\u0142o takie bardziej rozrywkowe wydawnictwo, s\u0142u\u017cy\u0142o do wydawania produkt\u00f3w komercyjnych: o muzyce, modzie\u2026 P\u00f3\u017aniej wydawali nawet \u201eBajtka\u201d czy jakie\u015b inne pierwsze pisma komputerowe. Powo\u0142ane, aby zarabia\u0107 na niedochodow\u0105 dzialalno\u015b\u0107 polityczno-ideologiczn\u0105. <br \/>Z kolei \u201e<strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=7406\" data-type=\"page\" data-id=\"7406\">Jazz Forum<\/a><\/strong>\u201d wydawa\u0142o Polskie Stowarzyszenie Jazzowe. \u015amiej\u0119 si\u0119, \u017ce te\u017c by\u0142 to produkt ideologiczny, zarz\u0105dzany przez rad\u0119 starc\u00f3w z mainstreamowego jazzu, zasiadaj\u0105c\u0105 tam niekiedy do dzi\u015b. <br \/>W latach 70. pojawi\u0142 si\u0119 \u201eNon Stop\u201d, b\u0119d\u0105cy dodatkiem do \u201eTygodnika Demokratycznego\u201d, te\u017c finansuj\u0105cy wydawnictwa partyjne Stronnictwa Demokratycznego, sojuszniczego stronnictwa PZPR-u jak m\u00f3wiono. Co ciekawe, moje zdj\u0119cia pojawia\u0142y si\u0119 wtedy, pod koniec lat 70. i w latach 80., we wszystkich tych tytu\u0142ach. Dzi\u015b raczej niemo\u017cliwe: konkurencja\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Powiedzmy co\u015b wi\u0119cej o tym finansowaniu partii politycznych przez pras\u0119<\/strong> <strong>muzyczn\u0105\u2026<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Niewiele o tym wiem, ma\u0142o jest opracowa\u0144; a szkoda. Ale nasz \u201eJazz\u201d p\u00f3\u017aniej i m\u00f3j \u201eNon Stop\u201d, inna prasa, nazywana dzi\u015b \u201ekolorow\u0105\u201d: pisma kobiece, szachowe czy turystyczno-krajoznawcze s\u0142u\u017cy\u0142y jako zaplecze finansowe podstawowej dzia\u0142alno\u015bci RSW \u201ePRASY\u2026\u201d, czyli utrzymywania Partii. Oraz jej wydawnictw g\u0142\u0119boko deficytowych. Ka\u017cda swojej, bo i Zjednoczone Stronnictwo Ludowe te\u017c mia\u0142o takie tytu\u0142y. Nie, muzycznego nie: mieli tylko dodatek o rocku w \u201eNowej Wsi\u201d, w innych. <br \/>\u201eJazz\u201d wspiera\u0142 wi\u0119c PZPR. Partia (PZPR) by\u0142a g\u0142\u00f3wnym udzia\u0142owcem w ca\u0142ym koncernie RSW \u201ePRASA KSIA\u017bKA RUCH\u201d. W roku 1989 mieli 95,2% proc. udzia\u0142\u00f3w. Te pozosta\u0142e procenty nale\u017ca\u0142y do kogo\u015b innego \u2013 mo\u017cliwe, \u017ce do cenzury (\u015bmiech). Nie no, \u017cartuj\u0119. Do Ligi Kobiet Polskich, do ZHP, czego tam jeszcze? Do ZSMP, ZSP\u2026 Takie pozory pluralizmu. Okruchy z pa\u0144skiego sto\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 A inne Stronnictwa?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 \u201eNon Stop\u201d z kolei wydawany by\u0142 jako dodatek do \u201eTygodnika Demokratycznego\u201d. Utrzymywa\u0142 wi\u0119c Stronnictwo Demokratyczne i sam tygodnik, b\u0119d\u0105cy ideologiczn\u0105 szmat\u0105. <br \/>Z tym \u201eNon Stopem\u201d, to by\u0142a ciekawa sprawa. Wiele os\u00f3b nie zdawa\u0142o sobie sprawy wtedy, a i nadal ma\u0142o kto wie, \u017ce nigdy nie by\u0142 on samodzielnym pismem. To by\u0142 tylko dodatek, dlatego na przyk\u0142ad bardzo rzadko mo\u017cna go obecnie znale\u017a\u0107 w bibliotekach, do kt\u00f3rych standardowo przekazywano egzemplarze obowi\u0105zkowe czasopism. Ta jego \u201eniesamodzielno\u015b\u0107\u201d powodowa\u0142a, \u017ce go marginalizowano. A to dawa\u0142o te\u017c zyski. Takie plusy, kt\u00f3re nie przes\u0142ania\u0142y minusow \u2013 m\u00f3wi\u0105c \u201eMisiem\u201d. Mia\u0142o swe pozytywy. Raz, \u017ce w latach 70. by\u0142 bardziej rockowy, ni\u017c \u201eJazz\u201d. A do rocka W\u0142adza podchodzi\u0142a nieufnie\u2026 Co si\u0119 zmieni\u0142o w latach 80. ale to ju\u017c inna opowie\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 To niezwykle ciekawe. PRL rz\u0105dzi\u0142 si\u0119 w\u0142asnymi prawami, wi\u0119c czy r\u00f3wnie\u017c<\/strong> <strong>praca fotografa w prasie wygl\u0105da\u0142a inaczej ni\u017c obecnie?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Na pewno. I nie m\u00f3wi\u0119 tylko o technice, cho\u0107 to nies\u0142ychanie istotny w\u0105tek. Ale nie wchod\u017amy do tego oceanu temat\u00f3w.<br \/>Kiedy zosta\u0142em fotoreporterem w \u201eJazzie\u201d, to po pierwsze zacz\u0105\u0142em w nim robi\u0107 inne, zabawniejsze zdj\u0119cia. Inne, mniej typowe, troch\u0119 \u201ezakr\u0119cone\u201d niekiedy\u2026 Walczy\u0142em te\u017c o to, by zdj\u0119cie by\u0142o traktowane na r\u00f3wni z tekstem: przecie\u017c \u00f3w <strong><em>image<\/em><\/strong> muzyk\u00f3w jest nies\u0142ychanie istotny, zdj\u0119cie to pokazuje szybciej i pro\u015bciej, ni\u017c pan redaktor zdo\u0142a rzecz opisa\u0107. Niekiedy mi si\u0119 udawa\u0142o (\u015bmiech).<br \/>Po drugie, wspomina\u0142em ju\u017c, ale podkre\u015blmy, bo wa\u017cne: jednocze\u015bnie zanosi\u0142em swoje prace do \u201eJazz Forum\u201d. Ludzie pracuj\u0105cy w podobnej bran\u017cy zwykle si\u0119 znali, kolegowali, wi\u0119c te relacje i realia pracy troch\u0119 inaczej wygl\u0105da\u0142y ni\u017c obecnie. Przenie\u015bmy si\u0119 na chwil\u0119 do po\u0142owy lat 80., kiedy \u201eJazz\u201d przerobiony zosta\u0142 na \u201eMagazyn Muzyczny\u201d, z kolorem, z du\u017cym nak\u0142adem. By\u0142em w nim kierownikiem dzia\u0142u fotoreporta\u017cu. I taka ciekawa sytuacja: w ramach delegacji z \u201eMagazynu Muzycznego\u201d pos\u0142a\u0142em mego wtedy pracownika i przyjaciela (p\u00f3\u017aniej si\u0119 zamienili\u015bmy stanowiskami zreszt\u0105) \u2013 Andrzeja Kie\u0142bowicza, do Katowic na koncert grupy <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?p=9979\" data-type=\"post\" data-id=\"9979\">Metallica<\/a><\/strong>. A sam pojecha\u0142em te\u017c na ten koncert zrobi\u0107 zdj\u0119cie do \u201eNon Stopu\u201d. Ale bior\u0105c delegacj\u0119 z \u201eMagazynu\u2026\u201d zreszt\u0105, troch\u0119 niemoralnie (\u015bmiech). Poprosi\u0142 mnie wtedy o nie Jan Chojnacki, powiedzia\u0142: <em>Wiesz co, nikt nie wie, \u017ce ten zesp\u00f3\u0142<\/em> <em>za\u0142o\u017cy\u0142 perkusista. Wszyscy b\u0119d\u0105 fotografowa\u0107 tych szalonych gitarzyst\u00f3w a my potrzebujemy<\/em> <em>dobre zdj\u0119cie perkusisty.<\/em> No i przywioz\u0142em mu z koncertu zdj\u0119cie perkusisty.<br \/>Ju\u017c sam fakt, \u017ce pojecha\u0142em zrobi\u0107 zdj\u0119cie dla konkurencji pokazuje jak dziwne i niecodzienne relacje i uk\u0142ady panowa\u0142y w PRL-u. Spotykali\u015bmy si\u0119 na tych imprezach i \u201ewymieniali\u015bmy si\u0119\u201d zdj\u0119ciami, informacjami, kontaktami. Obecnie za przekazywanie zdj\u0119\u0107 do konkurencji wylatuje si\u0119 z pracy, wtedy to by\u0142o normalne. Po prostu inne realia.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce znalaz\u0142 si\u0119 Pan w \u201eNon Stopie\u201d?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Konsekwencj\u0105 przekszta\u0142cenia si\u0119 w latach 80. \u201eJazzu\u201d w \u201eMagazyn Muzyczny\u201d by\u0142a zmiana ekipy w nim pracuj\u0105cej. Redaktorem zosta\u0142 \u201eczerwony jak ceg\u0142a\u201d Marian Butrym, pracuj\u0105cy wtedy zreszt\u0105 nadal w ZSMP-owskim \u201eRazem\u201d. Oto uk\u0142ady, o kt\u00f3rych m\u00f3wili\u015bmy, cho\u0107 te ju\u017c na poziomie wy\u017cej: partyjno-kierowniczym. Wraz z nim przyszli m.in. Korneliusz Pacuda i Adam Halber. Magazyn przerobiono \u2013 bo \u201eJazz\u201d by\u0142 czarno-bia\u0142y i mia\u0142 32 strony formatu mniej wi\u0119cej A4 czyli kartki maszynopisu \u2013 na bardzo kolorowe pismo, kt\u00f3re mia\u0142o przynosi\u0107 du\u017ce dochody. W tym czasie \u201eNon Stop\u201d ci\u0105gle by\u0142 takim tanim, czarno-bia\u0142ym dodatkiem do \u201eTygodnika Demokratycznego\u201d, w kt\u00f3rym chyba opr\u00f3cz mo\u017ce Manna i Chojnackiego (?), nikt nie mia\u0142 etatu. Pozostali cz\u0142onkowie redakcji traktowali prac\u0119 w nim bardziej hobbystycznie, na rynku funkcjonowali jako did\u017ceje, mened\u017cerowie, dziennikarze muzyczni, kierownicy klub\u00f3w. Taki na przyk\u0142ad Romek Rogowiecki czy Grze\u015b Brzozowicz. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich traktowa\u0142a \u201eNon Stop\u201d jako dodatek do tego, co robili na co dzie\u0144. Natomiast w \u201eMagazynie Muzycznym\u201d prawie wszyscy byli zawodowymi dziennikarzami. Mieli\u015bmy etaty, jakie\u015b pieni\u0105dze, dostawali\u015bmy sprz\u0119t, materia\u0142y fotograficzne, niekiedy nawet paszport s\u0142u\u017cbowy, co za wolno\u015b\u0107! Ci z \u201eNon Stopu\u201d nam tego zazdro\u015bcili, cho\u0107 \u2013 mo\u017ce nawet niekiedy s\u0142usznie \u2013 uwa\u017cali si\u0119 za lepszych. Nie wszyscy oczywi\u015bcie, ale: bez nazwisk\u2026 (\u015amiech.)<br \/>Pod koniec lat 80. nadszed\u0142 prze\u0142omowy moment, przeszed\u0142em wtedy do \u201eNon Stopu\u201d. Istniej\u0105 r\u00f3\u017cne wersje tego wydarzenia, moja jest jedynie prawdziwa, poniewa\u017c by\u0142em g\u0142\u00f3wnym konspiratorem w tym spisku. A by\u0142o tak: kiedy Mann i Chojnacki wylecieli z \u201eNon Stopu\u201d, a na ich miejsce przyszed\u0142 Ho\u0142dys\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Dlaczego?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Szczerze? Nie wiem. Ale nie spodoba\u0142o si\u0119 to m\u0142odej cz\u0119\u015bci redakcji NS \u2013 g\u0142\u00f3wnie Grzesiowi Brzozowiczowi i Romkowi Rogowieckiemu. W tym czasie stopniowo awansowa\u0142em w \u201eMagazynie Muzycznym\u201d, zosta\u0142em kierownikiem dzia\u0142u krajowego, czyli tak zwanym <em>redaktorem <\/em><strong><em>pisz\u0105cym.<\/em><\/strong> Wtedy podkre\u015blano umiej\u0119tno\u015b\u0107 pisania \u2013 <em>literaci <\/em><strong><em>pisz\u0105cy<\/em><\/strong>, <em>robotnicy <\/em><strong><em>pisz\u0105cy<\/em><\/strong> \u2013 wszyscy byli pisz\u0105cy, tak jak inteligencja by\u0142a \u201epracuj\u0105ca\u201d. W przeciwie\u0144stwie pewnie do tej: \u201enie-\u201d, domy\u015blam si\u0119.<br \/>Wr\u00f3\u0107my do miesi\u0119cznika. To by\u0142 koniec lat 80. sytuacja gospodarcza upadaj\u0105cego Peerelu robi\u0142a si\u0119 ma\u0142o r\u00f3\u017cowa. Pojawi\u0142y si\u0119 naciski, by wi\u0119cej zarabia\u0107 (na Parti\u0119, wiadomo). Aby to si\u0119 uda\u0142o, trzeba by\u0142o z magazynu zrobi\u0107 jeszcze bardziej komercyjne pismo. Chciano poprawi\u0107 jego sprzeda\u017c. Wcze\u015bniej wa\u017cniejsi koledzy swobodnie puszczali tam swoje dyrdyma\u0142y: Pacuda o country (ale tylko o tych muzykach, kt\u00f3rych lubi\u0142), za\u015b Halber \u2013 o jakich\u015b swych kolegach i znajomych z dyskoteki. No, prywatny folwark, a nie zawodowa gazeta.<br \/>A my z kolei \u2013 cz\u0119\u015b\u0107 tak zwanego \u201estarego trzonu\u201d redakcji \u201eJazzu\u201d oraz ci m\u0142odzi (jak Pawe\u0142 Sito, S\u0142awek Go\u0142aszwski, Tomasz Beksi\u0144ski), kt\u00f3rzy doszli niedawno \u2013 chcieli\u015bmy robi\u0107 prawdziwe pismo rockowe. Dlatego w czasie festiwalu <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=7340\" data-type=\"page\" data-id=\"7340\">Nowa Scena<\/a><\/strong> (1988) \u2013 stworzonego przez Waldka Rudzieckiego w Gdyni \u2013  ja, razem z Basi\u0105 J\u00f3\u017awiak, sekretarz redakcji \u201eMagazynu Muzycznego\u201d, te\u017c b\u0119d\u0105c\u0105 zwolenniczk\u0105 reform, przeprowadzili\u015bmy powa\u017cn\u0105 rozmow\u0119 z naszymi m\u0142odymi kolegami z \u201eNon Stopu\u201d \u2013 Przemkiem Mroczkiem, Tomkiem S\u0142oniem, Grzesiem Brzozowiczem. Powiedzieli\u015bmy im: \u2013 <em>S\u0142uchajcie, je\u015bli nie jeste\u015bcie<\/em> <em>zadowoleni z tego \u201eNon Stopu\u201d, to przyjd\u017acie do nas do \u201eMagazynu Muzycznego\u201d, bo tam<\/em> <em>robimy porz\u0105dki \u2013 wyrzucamy starych pierdzieli i b\u0119dzie z tego bardzo fajna rockowa gazeta.<\/em><br \/>Mniej wi\u0119cej tak. Z pocz\u0105tku byli nieufni, w ko\u0144cu panowa\u0142o takie og\u00f3lne prze\u015bwiadczenie, \u017ce \u201eNon Stop\u201d jest <em>okej<\/em>, a \u201eMagazyn Muzyczny\u201d to taka troch\u0119 \u201ekomercha\u201d. Jednak w ko\u0144cu si\u0119 zgodzili. A ja, rozmawiaj\u0105c o tym p\u00f3\u017aniej z \u00f3wczesnym naczelnym \u201eMagazynu Muzycznego\u201d, Butrymem \u2013 postawi\u0142em mu warunek. Powiedzia\u0142em tak: <em>Marian <\/em>\u2013 ju\u017c byli\u015bmy na \u201ety\u201d \u2013<em> ja lubi\u0119<\/em> <em>niekt\u00f3rych naszych koleg\u00f3w, takich jak Adam Halber, ale on nie mo\u017ce decydowa\u0107 o gazecie.<\/em> <em>Ty go sobie zostaw w redakcji jak masz z nim jakie\u015b uk\u0142ady, ale absolutnie nie chc\u0119, \u017ceby on<\/em> <em>by\u0142 kierownikiem dzia\u0142u zagranicznego, tak, jak by\u0142 wcze\u015bniej.<\/em><br \/>I na to Marian odpowiedzia\u0142: \u2013 <em>Oczywi\u015bcie, dobrze<\/em>. Liczy\u0142em, \u017ce w\u0142a\u015bnie kt\u00f3ry\u015b z naszych koleg\u00f3w z \u201eNon Stopu\u201d przejmie to stanowisko, na przyk\u0142ad Grze\u015b Brzozowicz. Albo kto\u015b inny, byle nie Halber. Adam to najlepiej umia\u0142 w\u00f3dk\u0119 pi\u0107, g\u0142\u00f3wnie. I to z kim trzeba\u2026<br \/>Ale za chwil\u0119 ju\u017c okaza\u0142o si\u0119, jak to w Peerelu bywa\u0142o cz\u0119sto, \u017ce jednak nic si\u0119 nie zmieni\u0142o, kierownikiem dzia\u0142u zagranicznego pozosta\u0142 Halber. Wtedy powiedzia\u0142em do Butryma, \u017ce si\u0119 zwalniam \u2013 w ko\u0144cu nie taka by\u0142a umowa. Na co on mi: \u2013 <em>To si\u0119 zwalniaj <\/em>\u2013 czyli tak, jak ka\u017cdy szef m\u00f3wi, gdy pracownik podskakuje. W latach 90. za\u0142o\u017cy\u0142em firm\u0119 to wtedy sam to zrozumia\u0142em, za p\u00f3\u017ano (\u015bmiech).<br \/>Ale drugim powodem mego odej\u015bcia z \u201eMagazynu Muzycznego\u201d by\u0142 urz\u0119duj\u0105cy w nim grafik. Nienajlepszy, powiedzmy \u0142agodnie. Nie ceni\u0142em go. Ale i przez to, \u017ce pracowa\u0142 on jednocze\u015bnie w \u201eNa prze\u0142aj\u201d \u2013 te peerelowskie uk\u0142ady, m\u00f3wili\u015bmy \u2013 przez co oba pisma wygl\u0105da\u0142y bardzo podobnie. Co by\u0142o bez sensu kompletnie \u2013 w ko\u0144cu: sporo tych samych czytelnik\u00f3w: teoretycznie m\u0142odzi ludzie. A i ja mia\u0142em ju\u017c swoje wyobra\u017cenia na temat projektowania, bo ju\u017c wtedy projektowa\u0142em ok\u0142adki p\u0142yt, plakaty\u2026<br \/>Kiedy wi\u0119c si\u0119 zwolni\u0142em, to w tym czasie moi koledzy z \u201eNon Stopu\u201d zd\u0105\u017cyli ju\u017c za\u0142atwi\u0107 papiery, \u017ceby przej\u015b\u0107 do \u201eMagazynu Muzycznego\u201d. Oni przyszli \u2013 a ja poszed\u0142em sobie na bruk. Z jednej strony byli szcz\u0119\u015bliwi, bo dostali jakie\u015b p\u00f3\u0142 etatu, ale z drugiej strony te\u017c zaniepokojeni tym, co si\u0119 dzieje. Ale jednak zostali ju\u017c w \u201eMagazynie\u201d \u2013 Romek zosta\u0142 zast\u0119pc\u0105 naczelnego a Grze\u015b Brzozowicz publicyst\u0105. A ja chodzi\u0142em po mie\u015bcie, wolny strzelec. <br \/>I kiedy\u015b poszed\u0142em do hotelu Victoria, dzi\u015b to Sofitel Victoria na Placu Zwyci\u0119stwa (obecny plac marsz. J\u00f3zefa Pi\u0142sudskiego \u2013 AMR) , zobaczy\u0142em tam Wojtka Soporka, wszyscy go znali, bo je\u017adzi\u0142 na w\u00f3zku, jaki\u015b parali\u017c w dzieci\u0144stwie. A wtedy czeka\u0142 bodaj na rozmow\u0119 z <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=1031\" data-type=\"page\" data-id=\"1031\">Milesem Davisem<\/a><\/strong>, chyba si\u0119 nawet doczeka\u0142, pami\u0119tam. On si\u0119 zapyta\u0142, co tutaj robi\u0119, ja odpowiedzia\u0142em, \u017ce rzuci\u0142em prac\u0119. Na co on: \u2013 <em>To fajno, przyjd\u017a do nas<\/em>. <br \/>Zacz\u0105\u0142em dopytywa\u0107 si\u0119, jak tam u nich w redakcji, on odpowiada: \u2013 <em>No wiesz, koledzy nam odeszli, zwolnili si\u0119<\/em>. Zdradzi\u0142em mu, \u017ce to w\u0142a\u015bnie ja ich przeci\u0105gn\u0105\u0142em. Popatrzy\u0142 na mnie troch\u0119 krzywym wzrokiem\u2026 Ale przyszed\u0142em do tego \u201eNon Stopu\u201d, w\u0142a\u015bnie nied\u0142ugo po tym gdy przej\u0105\u0142 go Ho\u0142dys. To by\u0142 1988 rok.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Po pana przyj\u015bciu wida\u0107 spor\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119 w konstruowaniu pisma. Jak dok\u0142adnie<\/strong> <strong>wygl\u0105da\u0142a Pana praca w \u201eNS\u201d?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Przede wszystkim by\u0142 to czas rozpoczynaj\u0105cej si\u0119 (a za chwil\u0119, w 1989 i p\u00f3\u017aniej ju\u017c szalonej) inflacji. \u201eNon Stop\u201d zacz\u0105\u0142 troch\u0119 pikowa\u0107 w d\u00f3\u0142 z nak\u0142adem. Z jednej strony dosta\u0142 kolor, ale wi\u0105za\u0142o si\u0119 to ze wzrostem koszt\u00f3w wydawania. A te\u017c pojawi\u0142y si\u0119 opinie \u201ena mie\u015bcie\u201d, \u017ce Ho\u0142dys <strong><em>ukrad\u0142 to pismo porz\u0105dnym ludziom<\/em><\/strong>. To te\u017c nie mia\u0142o dobrego wp\u0142ywu na przychody. Kiedy \u201eprzej\u0105\u0142em\u201d pismo wiele si\u0119 zmieni\u0142o. Po wprowadzeniu koloru redakcja mia\u0142a z nim troch\u0119 problem\u00f3w: nie bardzo wiedzieli, jak go u\u017cywa\u0107, \u201erobi\u0142\u201d tam \u201eza projektanta\u201d redaktor techniczny Tygodnika Demokratycznego, te\u017c taka podw\u00f3jna fucha. No, nie umia\u0142 wiele, a robi\u0142, jak umia\u0142. Musia\u0142em sobie z tym poradzi\u0107. <br \/>W ci\u0105gu trzech miesi\u0119cy uda\u0142o mi si\u0119 poprawi\u0107 sprzeda\u017c, zmieniaj\u0105c \u2013 do\u015b\u0107 radykalnie \u2013 form\u0119 i formu\u0142\u0119 tej gazety.<br \/>Przede wszystkim znacz\u0105ca zmiana dotkn\u0119\u0142a winiety, kt\u00f3ra w ka\u017cdym numerze z lat 1988-89 by\u0142a inna. Pocz\u0105tkowo modyfikowa\u0142em star\u0105, ale p\u00f3\u017aniej zacz\u0105\u0142em kompletnie wariowa\u0107. Najpierw sam, p\u00f3\u017aniej pr\u00f3bowa\u0142em te\u017c wsp\u00f3\u0142pracy z innymi projektantami. Do jednego numeru zaprosi\u0142em mego koleg\u0119 \u2013 Piotrka M\u0142odzie\u0144ca, dzi\u015b s\u0142awnego projektanta i malarza. On z kolei zaprosi\u0142 pewnego Holendra, studiuj\u0105cego tu, na ASP: to Assi Kootstra. Ten projektowa\u0142 w tradycji, powiedzmy nieprecyzyjnie, szko\u0142y holenderskiej, z kt\u00f3rej zreszt\u0105 linia projektowa idzie a\u017c do Sex Pistols.<br \/>Eksperymentowa\u0142em te\u017c z form\u0105, a raczej z zawarto\u015bci\u0105 pisma, dzi\u0119ki czemu zacz\u0119\u0142o si\u0119 ono robi\u0107 weselsze. Na przyk\u0142ad jeden z numer\u00f3w mia\u0142 artyku\u0142 wydrukowany do g\u00f3ry nogami. Sam widzia\u0142em jak w autobusie ludzie czytaj\u0105 pismo w\u0142a\u015bnie do g\u00f3ry nogami, kosmos. Ale taka forma si\u0119 wida\u0107 czytelnikom spodoba\u0142a, by\u0142a zabawna, inna. Robili\u015bmy te\u017c inne dowcipy, mniej cenzuralne.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Na czym one polega\u0142y?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Cenzurowano wszystko, zdj\u0119cia, teksty. A p\u00f3\u017aniej ca\u0142\u0105 makiet\u0119 dostarcza\u0142o si\u0119 przed wydrukiem do cenzury. Makiet\u0119 w formie tak zwanego <strong><a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Ozalid\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Ozalid\">ozalidu<\/a><\/strong> , takiej jakby kserokopii druku, robionej z koloru Cyan \u2013 czyli m\u00f3wi\u0105c nieprecyzyjnie: niebieskiego. A druk kolorowy, ko\u0144cowy by\u0142 cmykowy. Cyjan najbardziej przypomina czarny, to dlatego. Teoretycznie najwi\u0119ksza zgodno\u015b\u0107 z ko\u0144cowym efektem. Oni tam na Mysiej akceptowali to (lub nie). Co oznacza\u0142o, \u017ce zgadzaj\u0105 si\u0119 nie tylko na teksty czy zdj\u0119cia, ale r\u00f3wnie\u017c i na ostateczn\u0105 form\u0119, ten uk\u0142ad gazety. A ja dopisywa\u0142em jakie\u015b rzeczy na marginesach, widoczne jedynie w \u017c\u00f3\u0142tym kolorze, kt\u00f3ry na ozalidzie si\u0119 nie objawia\u0142. W ten spos\u00f3b na przyk\u0142ad zacytowali\u015bmy zdanie \u201eKisiela\u201d, kt\u00f3re wtedy polecia\u0142o w \u201eTygodniku Powszechnym\u201d i nigdzie indziej. <br \/>Oto ono: <em>Na wszechogarniaj\u0105ce kraj pytanie: <\/em><strong><em>Jaki socjalizm?<\/em><\/strong><em> Odpowiadam \u2013 \u017caden<\/em>.<br \/>I niby teoretycznie, og\u00f3lnie by\u0142a zasada, \u017ce jak ju\u017c co\u015b opublikowano w jakiej\u015b gazecie, to oznacza\u0142o, \u017ce uzyska\u0142o to co\u015b akceptacj\u0119 cenzury i <em>zasadniczo<\/em> mo\u017cna by\u0142o zrobi\u0107 przedruk. Jednak akurat to zdanie Kisiela by\u0142o bezwzgl\u0119dnie t\u0119pione, z oczywistych powod\u00f3w. U nas jednak uda\u0142o si\u0119 to obej\u015b\u0107, dzi\u0119ki tej odrobinie wiedzy na temat poligrafii. No i jako\u015b si\u0119 to rozmy\u0142o, nie by\u0142o konsekwencji \u2013 bo w kraju ju\u017c by\u0142o nerwowo (1989) i Cenzura nie wyrabia\u0142a z totaln\u0105 kontrol\u0105\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Co jeszcze uda\u0142o si\u0119 zrobi\u0107 w \u201eNS\u201d?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Wiele rzeczy. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce \u2013 w pewien spos\u00f3b \u2013 ten \u201eNon Stop\u201d stworzy\u0142em na nowo. M\u00f3wi\u0119 tak ci\u0105gle: \u201eja, ja, ja\u201d, ale to prawda. Po pierwsze, mia\u0142em swoj\u0105 do\u015b\u0107 istotn\u0105 rol\u0119 w przeformu\u0142owaniu pisma, jego tre\u015bci \u2013 tych \u201episanych\u201d. Uda\u0142o mi si\u0119 te\u017c \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 troch\u0119 ludzi do wsp\u00f3\u0142pracy, gdy nagle okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nie mamy z kim robi\u0107 gazety, bo wszystkich przeci\u0105gn\u0105\u0142em do \u201eMagazynu Muzycznego\u201d. A, \u017ce ja przenios\u0142em si\u0119 do \u201eNon Stopu\u201d, to zacz\u0105\u0142em wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107 z r\u00f3\u017cnymi lud\u017ami, mi\u0119dzy innymi z \u201eMagazynu Muzycznego\u201d. Na przyk\u0142ad z Wies\u0142awem Weissem, wybitnym specjalist\u0105 \u2013 encyklopedyst\u0105, ciekawym i (wtedy chyba jeszcze) wra\u017cliwym wewn\u0119trznie go\u015bciem. A dzi\u015b wydawc\u0105 a przy okazji w\u0142a\u015bcicielem \u201eTeraz Rocka\u201d. On, ju\u017c po przyj\u015bciu jego zdaniem napuszonych, wszystkowiedz\u0105cych i zbyt dla niego chyba \u015bwiatowych koleg\u00f3w z \u201eNon Stopu\u201d \u017ale si\u0119 poczu\u0142 w \u201eMM\u201d. Uda\u0142o mi si\u0119 go nam\u00f3wi\u0107, \u017ceby napisa\u0142 co\u015b do nas. I pisywa\u0142, mimo \u017ce mia\u0142 etat w \u201eMagazynie Muzycznym\u201d. Pocz\u0105tkowo Ho\u0142dys kr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105 \u2013 nie by\u0142 zbyt zadowolony. M\u00f3wi\u0142, \u017ce co taki encyklopedysta mo\u017ce ciekawego napisa\u0107? A prawda by\u0142a inna.<br \/>Weiss napisa\u0142 dwa czy trzy felietoniki, w zupe\u0142nie innym stylu \u2013 bardzo ciekawe, oryginalne. Jeden dotyczy\u0142 muzyki techno, kt\u00f3rej, tak pisa\u0142, nale\u017cy s\u0142ucha\u0107 w Berlinie, bo tam jest odpowiedni, post-industrialny klimat. Sz\u0142o oczywi\u015bcie o Berlin Zachodni.<br \/>Innym wsp\u00f3\u0142pracownikiem by\u0142 <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=4896\" data-type=\"page\" data-id=\"4896\">S\u0142awek Go\u0142aszewski <\/a><\/strong>\u2013 niezwykle barwna posta\u0107 i m\u00f3j serdeczny przyjaciel, ju\u017c nie\u017cyj\u0105cy. Pisywa\u0142 zar\u00f3wno do \u201eNon Stopu\u201d, jak i \u201eMagazynu Muzycznego\u201d, do kt\u00f3rego zreszt\u0105 do\u0142\u0105czy\u0142 za m\u0105 namow\u0105 na pocz\u0105tku lat 80. A tu sytuacja si\u0119 obr\u00f3ci\u0142a o 180\u00b0 \u2013 i S\u0142awek kt\u00f3rego\u015b razu przychodzi i m\u00f3wi do mnie: \u2013 <em>Wiesz co, nie<\/em> <em>wiem na czym to polega, ale te moje teksty w \u201eNon Stopie\u201d s\u0105 jakie\u015b lepsze<\/em>. A ja mu odpowiedzia\u0142em: \u2013 <em>S\u0142awek \u2013 bo ja Ci to skracam! Ale skracam ozdobniki, tylko po s\u0142owach,<\/em> <em>tekst robi si\u0119 esencjonalny. A w \u201eMagazynie Muzycznym\u201d Ba\u015bka J\u00f3\u017awiak skraca Ci to po<\/em> <em>akapitach, w zwi\u0105zku z czym, taki tekst traci sens\u2026<\/em><br \/>Tak, by\u0142o r\u00f3\u017cnie, ale przede wszystkim by\u0142o weso\u0142o. Dooko\u0142a \u201eNon Stopu\u201d budowa\u0142a si\u0119 ciekawa redakcja \u2013 ekipa m\u0142odych ludzi: jak Filip \u0141obodzi\u0144ski, Krzysztof Wac\u0142awiak, ze starszych S\u0142awek Go\u0142aszewski, Piotrek Bratkowski. Ten ostatni zosta\u0142 z nami pomimo pewnych opor\u00f3w Ho\u0142dysa, kt\u00f3ry uwa\u017ca\u0142, \u017ce Piotrek zbyt intelektualnie podchodzi do rocka. Co by\u0142o prawd\u0105, ale w tych jego analizach by\u0142o te\u017c du\u017co\u2026 Innej nuty, powiedzmy. Jak s\u00f3l i pieprz do smaku w potrawie: trzeba zna\u0107 proporcje, nie za du\u017co \u2013 ale i nie za ma\u0142o. Wystarczy\u0142 mu rok i wpasowa\u0142 si\u0119 \u015bwietnie. Nie dawa\u0142em mu zreszt\u0105 za wiele miejsca, ta jego rubryka \u201ePuk Puk\u201d to by\u0142 taki dodatek, a nie jaka\u015b eseistyka. No, czasem robi\u0142 te\u017c i zwyk\u0142e rozmowy z muzykami.<br \/>Niew\u0105tpliwie przerobili\u015bmy t\u0119 gazet\u0119. Ho\u0142dys chcia\u0142 z tego zrobi\u0107 taki troch\u0119 rockowy brukowiec, ale w gruncie rzeczy nie starcza\u0142o mu odwagi. Nie jestem jego wielkim fanem, ale wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142o mi si\u0119 z nim nie\u017ale. Bez wstrz\u0105s\u00f3w prawie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Czy m\u00f3g\u0142by Pan co\u015b wi\u0119cej powiedzie\u0107 na temat tej wsp\u00f3\u0142pracy?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Mo\u017ce jedn\u0105 histori\u0119, kt\u00f3rej nikt nie zna. Jednego dnia Ho\u0142dys poszed\u0142 na rozmow\u0119 z Tr\u00f3jk\u0105, dotycz\u0105c\u0105 g\u0142\u00f3wnie cenzurowania przez tamtejszych redaktor\u00f3w r\u00f3\u017cnych temat\u00f3w. Poszed\u0142em z nim, w ramach wsparcia. A rozmowa by\u0142a do\u015b\u0107 zabawna. Koledzy z Tr\u00f3jki okazali si\u0119 by\u0107 po prostu kreaturami s\u0142u\u017calczymi, kt\u00f3rzy na ka\u017cde nasze troch\u0119 ostrzejsze pytania natychmiast odpowiadali: \u2013 <em>No, przecie\u017c wiecie w <\/em><strong><em>jakim<\/em><\/strong><em> kraju \u017cyjemy. Nie mo\u017cemy<\/em> <em>sobie na to pozwoli\u0107, bo my tu mamy nad sob\u0105 <\/em><strong><em>kogo\u015b<\/em><\/strong><em>.<\/em> Na to my m\u00f3wili\u015bmy:<em> \u2013 No, dobrze:<\/em> <em>macie tu nad sob\u0105 kogo\u015b, ale mimo to powinni\u015bcie by\u0107 troszeczk\u0119 odwa\u017cniejsi.<\/em><br \/>A jak przysz\u0142o do autoryzacji, to panowie powiedzieli, \u017ce rozmowa absolutnie nie mo\u017ce si\u0119 ukaza\u0107. W \u017cadnym wypadku. Nigdy. Zakaz. Po ich trupach.<br \/>I to powiedzieli ci sami panowie z Tr\u00f3jki, kt\u00f3rzy uwa\u017cali si\u0119, niekt\u00f3rzy tak o sobie m\u00f3wi\u0105 do dzi\u015b \u2013 za libera\u0142\u00f3w. Demokrat\u00f3w, obro\u0144c\u00f3w wolno\u015bci wr\u0119cz. Elity post\u0119pu\u2026<br \/>Ho\u0142dys zmartwiony, pyta, co robi\u0107? Odpowiadam: \u2013 <em>Wiesz Zbyszek, czytam t\u0119 rozmow\u0119 i<\/em> <em>my\u015bl\u0119, \u017ce w zasadzie jako awangardowa, zbuntowana gazeta mo\u017cemy sobie pozwoli\u0107 na<\/em> <em>opublikowanie pyta\u0144 \u2013 oraz informacji, \u017ce odpowiedzi zosta\u0142y skre\u015blone. Sz\u0142oby to tak:<\/em><br \/><em>\u2013 <\/em><strong><em>Czy to prawda, \u017ce nakazano Wam ocenzurowa\u0107 piosenki norweskie, po tym jak Wa\u0142\u0119sa<\/em> <em>dosta\u0142 Nagrod\u0119 Nobla?<\/em><\/strong><br \/><em>\u2013 Odpowied\u017a ([\u2026] skre\u015blone).<\/em><br \/><em>\u2013 <strong>Ale my o tym s\u0142yszeli\u015bmy od Waszych koleg\u00f3w z radia\u2026<\/strong><\/em><br \/><em>\u2013 Odpowied\u017a ([\u2026] skre\u015blone).<\/em><br \/>I tak dalej. Ho\u0142dys si\u0119 tego pomys\u0142u przestraszy\u0142. Mo\u017ce r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce jego kompozycje mog\u0142yby znikn\u0105\u0107 z Tr\u00f3jki, z zemsty. Tak sadz\u0119, \u017ce dlatego ten materia\u0142 nie poszed\u0142. Nie puszczaliby mu piosenek, nie by\u0142oby tantiem\u2026 Proste uzale\u017cnienie. Mia\u0142em t\u0119 rozmow\u0119 w papierach, w maszynopisie, d\u0142u\u017cszy czas. Ale wyrzuci\u0142em w trakcie kolejnej przeprowadzki, czego do dzi\u015b \u017ca\u0142uj\u0119, bo by\u0142 to tekst do\u015b\u0107 zabawny.<br \/>P\u00f3\u017aniej Ho\u0142dys chodzi\u0142 ju\u017c na rozmowy z Adamem Grzegorczykiem. Poszli na rozmow\u0119 z panami z Cenzury, ta zosta\u0142a opublikowana. Co ciekawe, by\u0142a to jedna z niewielu rozm\u00f3w z pracownikami Cenzury, mo\u017ce jedyna w Peerelu \u2013 cho\u0107 ju\u017c zrobiona pod koniec lat osiemdziesi\u0105tych, wtedy by\u0142o to mo\u017cliwe, dopiero.<br \/>Tu mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107 w jak\u0105 stron\u0119 Ho\u0142dys zacz\u0105\u0142 i\u015b\u0107 i w jak\u0105 poszed\u0142 \u2013 w polityk\u0119. Co niejako przyczyni\u0142o si\u0119 do rozwalenia redakcji. Nie by\u0142 to jednak jedyny czynnik.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Co przyczyni\u0142o si\u0119 do powstania problem\u00f3w z \u201eNS\u201d?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Trzeba zacz\u0105\u0107 od inflacji. Numery kosztowa\u0142y fortun\u0119 i by\u0142o coraz dro\u017cej, nominalnie niby: ale kto kupi pismo, kt\u00f3re ma w winiecie ni\u017csz\u0105 cen\u0119 skre\u015blon\u0105, a dopisan\u0105 wy\u017csz\u0105. Ceny nie znali\u015bmy, niekiedy w og\u00f3le. Nie ukrywali\u015bmy tego, bo decyzje podejmowa\u0142 wydawca, my byli\u015bmy temu podnoszeniu cen przeciwni. Znaczy: naiwni.<br \/>A do tego te\u017c numery rzadziej wychodzi\u0142y \u2013 raz nawet trzeba by\u0142o \u0142\u0105czy\u0107 dwa numery w jeden podw\u00f3jny. I zacz\u0105\u0142 si\u0119 robi\u0107 burdel.<br \/>Przesta\u0142o to te\u017c by\u0107 op\u0142acaln\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 dla wydawnictwa, czego jeszcze nasza redakcja nie wiedzia\u0142a. Ale wiele innych wydawnictw te\u017c ju\u017c mia\u0142o wtedy te same problemy. \u201eRuch\u201d, monopolista i te\u017c cz\u0119\u015b\u0107 koncernu partyjnego, kt\u00f3ry to kolportowa\u0142 \u2013 bra\u0142 numery, sprzedawa\u0142\u2026 A wydawcom p\u0142acili po trzech, czterech miesi\u0105cach, czasem nawet p\u00f3\u017aniej. Przy szalej\u0105cej inflacji wiadomo, co to znaczy. To jest \u015bmier\u0107, w bole\u015bciach.<br \/>Jako zesp\u00f3\u0142 chcieli\u015bmy co\u015b zrobi\u0107, wi\u0119c zbuntowali\u015bmy si\u0119. Poszli\u015bmy do Zbyszka i powiedzieli\u015bmy, \u017ce trzeba wzi\u0105\u0107 sprawy w swoje r\u0119ce i je\u017celi ma on kontakty z w\u0142adzami Stronnictwa Demokratycznego, to niech tam p\u00f3jdzie i spraw\u0119 za\u0142atwi. Na przyk\u0142ad niech nam dadz\u0105 wi\u0119cej samodzielno\u015bci czy co\u2026 Te nasze postulaty by\u0142y troch\u0119 naiwne, ale by\u0142y jakie\u015b \u2013 i diagnozowa\u0142y problemy do\u015b\u0107 trafnie. On nas tak s\u0142ucha\u0142, s\u0142ucha\u0142\u2026 I gdy wys\u0142ucha\u0142, na koniec powiedzia\u0142, \u017ce to s\u0105 bardzo dobre postulaty, ale on teraz idzie do kawiarni na MDM-ie budowa\u0107 NSZZ Solidarno\u015b\u0107 i now\u0105 Polsk\u0119. Tak mniej wi\u0119cej zagai\u0142. <br \/>\u015amiej\u0119 si\u0119 dzi\u015b, \u017ce powinien wtedy jeszcze powiedzie\u0107, \u017ce nast\u0119pnie chce i\u015b\u0107 na Ministra Kultury i Sztuki, tak to brzmia\u0142o. My chcieli\u015bmy robi\u0107 gazet\u0119, a dla niego inne rzeczy okaza\u0142y si\u0119 wa\u017cniejsze. <br \/>To by\u0142 moment, kiedy rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 spory wewn\u0119trzne i pismo si\u0119 zacz\u0119\u0142o si\u0119 rozlatywa\u0107. Cho\u0107by ja: mia\u0142em jaki\u015b tam konflikt z Soporkiem, po tym jak Ho\u0142dys chcia\u0142 mnie wcze\u015bniej zrobi\u0107 swym zast\u0119pc\u0105. Nie spodoba\u0142o si\u0119 to Soporkowi, kt\u00f3ry w redakcji by\u0142 d\u0142u\u017cej ni\u017c ja. Na szcz\u0119\u015bcie Ho\u0142dys zrezygnowa\u0142 z tego pomys\u0142u, ale Wojtek mi tego nie zapomnia\u0142. W momencie, gdy w redakcji zacz\u0119\u0142y si\u0119 k\u0142\u00f3tnie, stwierdzi\u0142em, \u017ce mam dosy\u0107 i sobie poszed\u0142em, jak to mam w zwyczaju: koniec i kropka. \u201eTak, tak\u201d \u2013 lub \u201enie, nie\u201d, proste odpowiedzi, to lubi\u0119. Nie lubi\u0119 za to polityki, kunktatorstwa, kombinowania, kalkulacji, podchod\u00f3w\u2026 A tak czasem trzeba przecie\u017c (\u015bmiech).<br \/>Ostatni numer zrobili\u015bmy we dw\u00f3ch, z Filipem \u0141obodzi\u0144skim. To by\u0142 numer ze zdj\u0119ciem, taka komercyjna poczt\u00f3wka z Londynu chyba: ch\u0142opiec punkowy, pokazuj\u0105cy \u201efucka\u201d. Naoko\u0142o by\u0142y jeszcze przeze mnie dopisane jakie\u015b, jakie \u2013 nie pami\u0119tam, ale na pewno anarchizuj\u0105ce teksty. Ale akurat Soporek wr\u00f3ci\u0142 z wakacji i stwierdzi\u0142, \u017ce to jest niecenzuralne i st\u0105d naoko\u0142o zdj\u0119cia jest dzi\u015b szare <em>passe-partout<\/em>. Ot, Cenzura wtedy upada\u0142a \u2013 a mnie w\u0142a\u015bnie ocenzurowano (\u015bmiech). I to koledzy rokendrollowcy, zabawne. <br \/>\u017ble mi si\u0119 zacz\u0119\u0142a ta trzecia RP.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 I co si\u0119 sta\u0142o po Pana odej\u015bciu?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Gdy sobie poszed\u0142em, nied\u0142ugo p\u00f3\u017aniej odeszli r\u00f3wnie\u017c Filip \u0141obodzi\u0144ski, Krzysztof Wac\u0142awiak, Miras Soliwoda., chyba i Soporek, nie pami\u0119tam. I zrobili, pod szyldem \u201eAgory\u201d \u2013 kt\u00f3ra w\u0142a\u015bnie powstawa\u0142a i te\u017c chcia\u0142a zapewne mie\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142o dochod\u00f3w, ten chichot Historii \u2013 pismo \u201eRock\u2019n&#8217;Roll\u201d (1990-91). Wysz\u0142o chyba ze 20 numer\u00f3w i to pad\u0142o. S\u0142ysza\u0142em plotki, \u017ce na pocz\u0105tku by\u0142 tam te\u017c i Ho\u0142dys\u2026 Nie wiem, czy to prawda, ale by\u0142oby zabawne: pozbyli si\u0119 wi\u0119c tylko mnie (\u015bmiech). No, dobra: jeszcze S\u0142awka Go\u0142aszewskiego. Kt\u00f3ry zosta\u0142 w \u201eNon Stopie\u201d \u2013 a moje miejsce zaj\u0105\u0142 malarz Kain May\u2026 Mo\u017ce ciekawy malarz (nie znam si\u0119) ale o robieniu gazet nie mia\u0142 zielonego poj\u0119cia. Zacz\u0105\u0142 przesadnie soli\u0107 i pieprzy\u0107: znaczy: robi\u0142 to, co umia\u0142 (i co ja nieco zacz\u0105\u0142em, przyznaj\u0119; ale znaj\u0105c chyba proporcje): malowa\u0142 to pismo. A tego si\u0119 nie da tak robi\u0107\u2026 Trzeba co\u015b umie\u0107. I zepsuli to dokumentnie.<br \/>S\u0142awka uwielbia\u0142em, ale zepsuli t\u0119 gazet\u0119. Zacz\u0119li robi\u0107 gazet\u0119 ezoteryczn\u0105, malarsk\u0105, poetyck\u0105 \u2013 nie do czytania. Tak, cho\u0107 inaczej, jak tamci z \u201eR\u2019n\u2019Rolla\u201d. <br \/>Jedni byli zbyt awangardowi, inni zbyt komercyjni. Ale tu i tam \u2013 przesolone. No, zabrak\u0142o dobrego kucharza (\u015bmiech).<br \/>Ale powa\u017cnie: mia\u0142 w tym sw\u00f3j udzia\u0142 r\u00f3wnie\u017c, mo\u017ce g\u0142\u00f3wnie \u2013 kryzys \u00f3wczesny. Nie by\u0142 to dobry czas na takie eksperymenty, z szalej\u0105c\u0105 inflacj\u0105, kt\u00f3ra powodowa\u0142a, \u017ce ludzie przestawali kupowa\u0107 \u201eNon Stop\u201d. Przestawali zreszt\u0105 kupowa\u0107 cokolwiek, bo musieli walczy\u0107 z balcerowiczowskim tsunami\u2026 O \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 A jak wygl\u0105da\u0142 proces projektowania w prasie?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 To nie by\u0142o proste. Og\u00f3lnie projektowanie, nie tylko gazet, tak\u017ce ok\u0142adek p\u0142ytowych w PRL-u by\u0142o procesem skomplikowanym. Zacznijmy od tego, \u017ce cz\u0142owiek przygotowywa\u0142 projekt i wrzuca\u0142 w tak\u0105 czarn\u0105 dziur\u0119, zwan\u0105 drukarni\u0105, w kt\u00f3rej nie wiadomo by\u0142o, co z tego wyjdzie. <br \/>By\u0142a wystawa w Peerelu, zrobi\u0142 j\u0105 bardzo znany (cho\u0107 niedobry, tak s\u0105dz\u0119, dlatego nie powiem, kto) projektant. Jego idea by\u0142a taka: \u201em\u00f3j projekt by\u0142 \u015bwietny, ale realizacja ju\u017c wysz\u0142a gorzej, bo go tak \u017ale wydrukowali\u201d. Zestawia\u0142 orygina\u0142y \u2013 i realizacje w\u0142a\u015bnie. No, krety\u0144stwo, cho\u0107 okrutne, bolesne jako\u015b. Ale to by\u0142a najgorsza mo\u017cliwa wystawa, bo skoro raz czy dwa, trzy razy mu co\u015b zepsuli \u2013 to powinien rzecz przemy\u015ble\u0107 i zmieni\u0107 metod\u0119. Na tak\u0105, \u017ceby wysz\u0142o dobrze, mimo trudno\u015bci. Jak? <br \/>Bycie dobrym, realnie my\u015bl\u0105cym projektantem w PRL-u zak\u0142ada\u0142o, \u017ce znasz swoje ograniczenia. Trzeba by\u0142o zrozumie\u0107, co <strong>mo\u017ce nie wyj\u015b\u0107<\/strong>. Podkre\u015blmy to: bo wszystko mog\u0142o nie wyj\u015b\u0107; ale niekt\u00f3re rzeczy \u2013 to ju\u017c NA PEWNO. W drukarni zepsuli mi kilka projekt\u00f3w, te\u017c. Wtedy doszed\u0142em do wniosku, \u017ce skoro pewne rzeczy wychodz\u0105 tylko tak, jak wychodz\u0105, to trzeba tak projektowa\u0107, \u017ceby si\u0119 dostosowa\u0107 do marnych warunk\u00f3w technicznych. Na przyk\u0142ad, ok\u0142adka p\u0142yty <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=421\" data-type=\"page\" data-id=\"421\">Kultu<\/a><\/strong> z czarn\u0105 \u201ekaset\u0105\u201d na \u017c\u00f3\u0142tym tle . Poszed\u0142em w radykalizm. Zastosowa\u0142em dwa kolory i to takie, kt\u00f3rych nie mo\u017cna by\u0142o zepsu\u0107, bo s\u0105 proste i do tego si\u0119 na siebie nak\u0142adaj\u0105 \u2013 czarny nadrukowany na \u017c\u00f3\u0142ty daje g\u0142\u0119bok\u0105 czer\u0144.<br \/>No i faktycznie ta ok\u0142adka wysz\u0142a rewelacyjnie. Nie do\u015b\u0107, \u017ce drukarnia jej nie zepsu\u0142a (cud!) i chc\u0105c si\u0119 pokaza\u0107 \u2013 przesadzi\u0142a z mocnym czarnym, dzi\u0119ki czemu widzia\u0142em j\u0105 nawet z okna autobusu na (nieco brudnawej) wystawie w Empiku. Z daleka by\u0142o wida\u0107, sukces. Nie\u017ale dawa\u0142a po oczach.<br \/>Wracaj\u0105c do projektowania: u mnie polega\u0142o na tym, \u017ce bra\u0142em przede wszystkim no\u017cyczki \u2013 sam sobie wymy\u015bli\u0142em tak\u0105 formu\u0142\u0119, ona si\u0119 pojawia ju\u017c w \u201eNon Stopie\u201d: <em><strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=2568\" data-type=\"page\" data-id=\"2568\">scissors art<\/a><\/strong><\/em>, wycinanie z gotowych druk\u00f3w, z gazet, z innych medi\u00f3w\u2026 Do tego klej, plakat\u00f3wki (do\u015b\u0107 marne) \u2013 i to klei\u0142em. A wycinanie? To by\u0142 taki\u2026 Sampling (\u015bmiech). <br \/>Tym bardziej, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 materia\u0142\u00f3w ilustracyjnych w prasie Peerelu wycina\u0142o si\u0119 i krad\u0142o z prasy zachodniej, o czym wszyscy wiedzieli. Nikt jednak o tym nie m\u00f3wi\u0142, tylko my w \u201eNon Stopie\u201d pisali\u015bmy, \u017ce co\u015b jest wyci\u0119te z gazety zagranicznej lub z innego miejsca. I tak dalej.<br \/>Teoretycznie mo\u017cna by\u0142o nam wytoczy\u0107 proces, ale w PRL-u nie by\u0142o takich zwyczaj\u00f3w.<br \/>A w tamtym projektowaniu \u2013 je\u017celi chcia\u0142o si\u0119 uzyska\u0107 zamierzony efekt, to trzeba by\u0142o zrobi\u0107 samemu wszystko od pocz\u0105tku do ko\u0144ca. Nast\u0119pnie przesy\u0142a\u0142o si\u0119 do drukarni prawie gotowy produkt. <br \/>Ale i to nie rozwi\u0105zywa\u0142o problemu niekiedy. Cz\u0119\u015b\u0107 produkt\u00f3w do poligrafii sprowadzano za tak zwane dewizy (z \u201edrugiego obszaru p\u0142atniczego\u201d czyli z Zachodu). Czyli za dolary, kt\u00f3rych pod koniec lat 80. by\u0142o coraz mniej w kasie tamtego pa\u0144stwa.<br \/>Podczas pracy z \u201eNon Stopem\u201d doszed\u0142em do etapu, gdy wszystko sam przygotowywa\u0142em. Prawie. Wpisywa\u0142em tylko szeroko\u015bci szpalt, \u017ceby je z\u0142o\u017cyli. Nast\u0119pnie dostawa\u0142em wydruk szpalty ze z\u0142o\u017conego tekstu i nak\u0142ada\u0142em, nakleja\u0142em na to gotowe zdj\u0119cia. Widzia\u0142a\u015b te powyklejane kolumny? To wszystko by\u0142o ci\u0119te no\u017cyczkami i naklejane, tak, \u017ceby kszta\u0142ty wygl\u0105da\u0142y tak, jak sobie za\u0142o\u017cy\u0142em. Nast\u0119pnie dawa\u0142em do reprodukcji. Ale by\u0142o to dro\u017csze ni\u017c praca sk\u0142adacza (materia\u0142y do fotoreprodukcji by\u0142y zachodnie a Pan Sk\u0142adacz dostawa\u0142 wyp\u0142at\u0119 w z\u0142ot\u00f3wkach), w zwi\u0105zku z czym, w pewnym momencie Wydawca stwierdzi\u0142, \u017ce wszystkie 32 strony nie mog\u0105 by\u0107 reprodukowane jeden do jednego. Zbyt du\u017ce koszty. Oto kolejne ograniczenia\u2026<br \/>Ale mieli\u015bmy sporo zabawy z tym czasopismem. \u201eNon Stop\u201d wiele mnie nauczy\u0142. Mia\u0142em w nim ogromn\u0105 swobod\u0119 realizacji pomys\u0142\u00f3w, nie by\u0142o jakiego\u015b Nadredaktora, kt\u00f3ry by nas ogranicza\u0142. Poza Cenzur\u0105 oczywi\u015bcie, ale t\u0119 \u2013 mieli wszyscy. Mog\u0142em eksperymentowa\u0107. Co w po\u0142\u0105czeniu z m\u0105, zbyt skromn\u0105, dzi\u015b widz\u0119, ale jak\u0105\u015b jednak wiedz\u0105 techniczn\u0105, dawa\u0142o niekiedy ciekawe efekty\u2026 Tak s\u0105dz\u0119. Ten luz, kt\u00f3rego naby\u0142em i w \u201eNon Stopie\u201d wida\u0107 w mych p\u00f3\u017aniejszych projektach: w jaroci\u0144skich (1989) cho\u0107by. Tak\u017ce w innych pismach, w kt\u00f3rych pracowa\u0142em, a\u017c do \u201e<strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=119\" data-type=\"page\" data-id=\"119\">Brumu<\/a><\/strong>\u201d. Zrobi\u0142em p\u00f3\u017aniej pierwsz\u0105 makiet\u0119 \u201e<strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=758\" data-type=\"page\" data-id=\"758\">Super Expressu<\/a><\/strong>\u201d, to ju\u017c i inne czasy i inny klimat. Cho\u0107 jeszcze jest to poligrafia przedkomputerowa: sk\u0142ad gor\u0105cy, r\u0119cznie sk\u0142adane tytu\u0142y\u2026 Fajny czas, cho\u0107 nie do poj\u0119cia dzi\u015b, przy tym naszym DTP w komputerach.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Sk\u0142ad gor\u0105cy?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Projektowanie w PRL-u, to jak powiedzia\u0142em, by\u0142a g\u0142\u00f3wnie praca r\u0119czna. Pierwszy sk\u0142ad tekstu przez ca\u0142e lata 70. i 80. robiono w systemie tzw. linotypu . <strong><a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Linotyp\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Linotyp\">Linotyp<\/a><\/strong> to by\u0142a sporo wi\u0119ksza maszyna do pisania. Podczas pisania leje si\u0119 o\u0142\u00f3w, tworz\u0105c ca\u0142e wiersze tekstu, nawet bloki \u2013 kt\u00f3re nast\u0119pnie odbijano. Z kolei obrazki robi\u0142o si\u0119 metod\u0105 tzw. chemigrafii. Czyli w uproszczeniu: najpierw robiono zdj\u0119cie zdj\u0119cia czy innego obrazka, potem warstw\u0119 metalowej p\u0142yty na\u015bwietlano przez tak uzyskan\u0105 klisz\u0119 fotograficzn\u0105. Nast\u0119pnie dostawiano t\u0119 p\u0142ytk\u0119 do specjalnej ramy, w kt\u00f3rej ca\u0142y sk\u0142ad jest zbierany. I to si\u0119 pi\u0119knie nazywa\u0142o: <strong><a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Metrampa%C5%BC\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Metrampa%C5%BC\">metrampa\u017c<\/a><\/strong>. Innymi s\u0142owy, do z\u0142o\u017conego tekstu dodawa\u0142o si\u0119 obrazki w postaci p\u0142ytek wytrawionych chemicznie. W ten spos\u00f3b sk\u0142adano i \u201eNon Stop\u201d.<br \/>Dopiero w latach 90. sk\u0142ad si\u0119 zmieni\u0142 poprzez wprowadzenie komputer\u00f3w. Razem z Go\u0142aszewskim, w wydawnictwie, do kt\u00f3rego mnie \u015bci\u0105gn\u0105\u0142, uczyli\u015bmy si\u0119 i pracowali\u015bmy na pierwszych komputerach DTP. Ale to ju\u017c osobn\u0105 histori\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Jak z kolei wygl\u0105da\u0142a praca w redakcji nad numerem? Czy ze strony wydawcy<\/strong> <strong>by\u0142o du\u017co ingerencji?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Ka\u017cdy z nas po trochu ten numer konstruowa\u0142. By\u0142a to praca zbiorowa. Na przyk\u0142ad, przychodzi\u0142 Ho\u0142dys i m\u00f3wi\u0142, \u017ce nale\u017cy napisa\u0107 o George Michaelu, bo on zapowiada si\u0119 na dobrego rockmana. Gdy my\u015bmy si\u0119 krzywili, przekazywa\u0142 zlecenie komu\u015b z zewn\u0105trz. Wtedy decydowali\u015bmy \u017ceby doda\u0107 do tego troch\u0119 tre\u015bci awangardowej i przygotowywali\u015bmy teksty o Franku Zappie albo Billu Braggu, czy podobnym arty\u015bcie. Dla kontrastu. <br \/>Ka\u017cdy w redakcji mia\u0142 prawo do pewnej wolno\u015bci. Oznacza\u0142o to, \u017ce nie piszemy jak w typowej redakcji, ale kierujemy si\u0119 metod\u0105 sa\u0142atki jarzynowej. Czyli jak by\u0142o za du\u017co ziemniak\u00f3w, to przychodzi\u0142 kto\u015b i m\u00f3wi\u0142, \u017ce trzeba doda\u0107 cebuli, \u017ceby by\u0142o ostrzejsze. W te role coraz bardziej wchodzili wszyscy. To by\u0142o dosy\u0107 zabawne i tworzy\u0142o t\u0119 warto\u015b\u0107, nazwijmy j\u0105: dodan\u0105, \u201eNon Stopu\u201d.<br \/>Jednak sta\u0142o si\u0119 to chyba te\u017c i jego zgub\u0105. Ta wolno\u015b\u0107 rozla\u0142a si\u0119 za bardzo. Owszem, mia\u0142a swe uroki: taka np. recenzja Wac\u0142awiaka po festiwalu <strong><a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Metalmania\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Metalmania\">Metalmania<\/a><\/strong> w Katowicach to by\u0142a jedynie nazwa festiwalu, data, miejsce (czyli to, co zwykle) a do tego tylko jedno zdanie: \u201eBy\u0142a tylko mania\u201d. To recenzja, za kt\u00f3r\u0105 organizator imprezy \u2013 \u015bwi\u0119tej pami\u0119ci Krzysztof Dziubi\u0144ski, znienawidzi\u0142 nas do ko\u0144ca \u017cycia. Ale by\u0142a ona na tyle mocna, \u017ce do dzi\u015b ludzie j\u0105 cytuj\u0105 jako przyk\u0142ad tamtej wolno\u015bci. I ta wolno\u015b\u0107 by\u0142a, redakcja si\u0119 na ni\u0105 zgadza\u0142a, co gdzie indziej nie by\u0142o spotykane. Ale ta wolno\u015b\u0107 te\u017c doprowadzi\u0142a do upadku magazynu. Cho\u0107by Go\u0142aszewski: ju\u017c totalnie rozmawia\u0142 z anio\u0142ami w swych tekstach. Pismo zrobi\u0142o si\u0119 nadmiernie wolne, nienadaj\u0105ce si\u0119 do czytania. To mo\u017ce brzmie\u0107 strasznie, ale niekt\u00f3re ograniczenia <strong><em>tworz\u0105<\/em><\/strong> artyst\u0119. Trzeba mie\u0107 pewne ramy, w kt\u00f3rych buduje si\u0119 w\u0142asn\u0105 wolno\u015b\u0107, pr\u00f3buj\u0105c jednocze\u015bnie poza nie wyj\u015b\u0107. Ale te ramy istniej\u0105, powinny by\u0107. Jak w sk\u0142adzie, m\u00f3wi\u0142em: metalowa rama metrampa\u017cu sztywno \u015bciska ca\u0142y sk\u0142ad. Bez tego \u2013 on si\u0119 rozleci, nie nada do druku, nie b\u0119dzie nic\u2026 A w jakim\u015b momencie w \u201eNon Stopie\u201d te ramy znik\u0142y. To by\u0142o wida\u0107 nawet i w mym projektowaniu, coraz wi\u0119cej tu by\u0142o szale\u0144stwa, coraz wi\u0119cej my\u015blenia tylko o formie. To mog\u0142o by\u0107 dobre, gdyby pismo mia\u0142o 700 stron, a nie gdy mia\u0142o tylko 32 strony, w kt\u00f3rych trzeba by\u0142o upcha\u0107 jak najwi\u0119cej tre\u015bci.<br \/>Do tego ci\u0105gle walczyli\u015bmy z reklamami kopalni, zach\u0119caj\u0105cych do zostania g\u00f3rnikiem. Za\u0142atwia\u0142o je wydawnictwo, kt\u00f3re nie pozwala\u0142o na zwi\u0119kszenie obj\u0119to\u015bci pisma, jak to si\u0119 dzi\u015b dzieje. W PRL-u niestety nie da\u0142o si\u0119 z tym nic zrobi\u0107 i nasz\u0105 ram\u0105 by\u0142y 32 strony, z kt\u00f3rych cz\u0119\u015b\u0107 przeznaczono na reklam\u0119. Zmieszczenie jak najwi\u0119kszej ilo\u015bci tre\u015bci na pozosta\u0142ych stronach, wymaga\u0142o sporo wysi\u0142ku.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 A jak to by\u0142o z kolorem? Dlaczego niekt\u00f3re zdj\u0119cia by\u0142y drukowane w kolorze<\/strong> <strong>a inne nadal by\u0142y czarno-bia\u0142e?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Taki by\u0142 spos\u00f3b drukowania, sk\u0142adania gotowego, zadrukowanego papieru, do dzi\u015b zreszt\u0105 tak si\u0119 to dzieje. Magazyn drukowano arkuszami. To tak jakby wierzch d\u0142oni drukowa\u0107 w czterech kolorach a sp\u00f3d d\u0142oni w dw\u00f3ch. Nast\u0119pnie t\u0119 ca\u0142o\u015b\u0107 zgina si\u0119 na 8, 12. czy 16 cz\u0119\u015bci, w zale\u017cno\u015bci od systemu \u2013 w efekcie powstaj\u0105 strony. I wtedy przycina si\u0119 je do formatu. Czyli by\u0142a tam pewna kolejno\u015b\u0107, pierwsza strona \u2013 czterokolorowa: to tzw. pe\u0142ny kolor, druga i trzecia 2-kolorowa, bo opr\u00f3cz czarnego dodawano Magent\u0119, ten czerwonawy fioleto-r\u00f3\u017c, m\u00f3wi\u0105c trywialnie. To by\u0142 nasz \u201esp\u00f3d d\u0142oni\u201d. Za\u015b nast\u0119pna zn\u00f3w czterokolorowa, itd. Najwa\u017cniejsze by\u0142o wiedzie\u0107, na kt\u00f3rych stronach b\u0119dzie pe\u0142en kolor, a na kt\u00f3rych nie.<br \/>Stosowa\u0142em takie rozwi\u0105zania, w kt\u00f3rych dwie widz\u0105ce si\u0119 strony, drukowane z r\u00f3\u017cnych arkuszy (a wi\u0119c gdy jedna by\u0142a z pe\u0142nym kolorem CMYK, a druga tylko z dwoma), tak zwana<br \/>rozk\u0142ad\u00f3wka \u201eudawa\u0142a\u201d \u017ce ma pe\u0142en kolor: bo nie \u201ewywala\u0142em\u201d tego koloru CMYK-owego za mocno na jednej. Nie: raczej dyskretny element, jedno zdj\u0119cie, kreska, gwiazdka, co\u015b\u2026 A na drugiej mocniej akcentowa\u0142em wtedy t\u0119 Magent\u0119, taki niby-kolor. Ca\u0142o\u015b\u0107 wygl\u0105da\u0142a na \u015bwiadom\u0105 decyzj\u0119: bo te\u017c i taka by\u0142a. Ot, ograniczenia (\u015bmiech).<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Jak si\u0119 przegl\u0105da \u201eNon Stop\u201d w kolorze, to widoczna jest poprawa jako\u015bci zdj\u0119\u0107<\/strong> <strong>i tekstu. Czy mia\u0142o to zwi\u0105zek z innym papierem, na kt\u00f3rym \u201eNS\u201d by\u0142 drukowany od<\/strong> <strong>roku 1988?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Tak. Papier, na kt\u00f3rym drukowany by\u0142 \u201eNon Stop\u201d do mojego przyj\u015bcia, to by\u0142 papier gazetowy najgorszej jako\u015bci. To papier, kt\u00f3ry ledwo si\u0119 nadawa\u0142 do pakowania kie\u0142basy, a co dopiero do druku. No i tamta jako\u015b\u0107 by\u0142a, jaka by\u0142a. A papier, kt\u00f3ry jest ju\u017c \u201eod Ho\u0142dysa\u201d, to papier offsetowy, kt\u00f3ry ma wy\u017csz\u0105 gramatur\u0119 \u2013 ok. 120-140 g\/m\u00b2. A te\u017c w\u0142\u00f3kno by\u0142o bardziej zbite, lepiej si\u0119 na nim drukowa\u0142o. Takie detale techniczne. Co wa\u017cne dla czytelnika: farba nie przebija\u0142a wtedy na drug\u0105 stron\u0119, bo gramatura wp\u0142ywa te\u017c i na grubo\u015b\u0107 papieru. Og\u00f3lnie: im wy\u017csza gramatura papieru, tym mniejsze prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce farba b\u0119dzie przechodzi\u0107 na drug\u0105 stron\u0119. Wida\u0107 to dobrze na starszych numerach \u201eNon Stopu\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 A jak to by\u0142o, \u017ce inne magazyny du\u017co wcze\u015bniej, bo ju\u017c w latach 70. nie tylko<\/strong> <strong>drukowa\u0142y w kolorze, ale te\u017c na lepszym papierze, a \u201eNon Stop\u201d, ciesz\u0105cy si\u0119 tak du\u017c\u0105<\/strong> <strong>popularno\u015bci\u0105, dopiero pod koniec swojego istnienia doczeka\u0142 si\u0119 zmiany?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 W latach 70. w Polsce papier lepszej jako\u015bci by\u0142 zwykle importowany, np. z Finlandii. Dostawa\u0142y go \u201elepsze\u201d tytu\u0142y. Jakie? Na przyk\u0142ad \u201eKraj Rad\u201d (\u015bmiech), cho\u0107 ten mo\u017ce mia\u0142 papier radziecki, nie wiem. Inne pisma, cz\u0119sto wydania niskonak\u0142adowe, dostawa\u0142y ten papier w niewielkich przydzia\u0142ach z Ministerstwa Kultury i Sztuki. W\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na ten niewielki nak\u0142ad czasem mo\u017cna by\u0142o ten lepszy papier <em>za\u0142atwi\u0107<\/em>. W Peerelu prawie wszystko \u201esi\u0119 za\u0142atwia\u0142o\u201d, to nie by\u0142a gospodarka rynkowa \u2013 tylko <strong><em>kolesiowska<\/em><\/strong>. Dla masowych tytu\u0142\u00f3w papier lepszej jako\u015bci pojawi\u0142 si\u0119 dopiero, gdy stworzono, zmodernizowano du\u017ce polskie papiernie \u2013 jak np. w <a href=\"https:\/\/papiernie.pl\/lokalizacja\/arctic-paper-kostrzyn-s-a\/\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/papiernie.pl\/lokalizacja\/arctic-paper-kostrzyn-s-a\/\"><strong>Kostrzynie<\/strong><\/a>. Kt\u00f3re zreszt\u0105 po 1989 roku zosta\u0142y sprzedane za bezcen, niez\u0142y skandal, s\u0105dz\u0119. I nie tylko ja.<br \/>W drugiej po\u0142owie lat 70. dzi\u0119ki m.in. kredytom, zaci\u0105ganym przez ekip\u0119 Gierka, kt\u00f3re p\u00f3\u017aniej sp\u0142acali\u015bmy latami, pojawi\u0142 si\u0119 krajowy papier offsetowy. Niezwykle ciekawy w\u0105tek, ale nie jestem tu specjalist\u0105. Lecz nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce powstanie du\u017cych i w miar\u0119 nowoczesnych papierni spowodowa\u0142o zmiany na rynku prasowym. Dost\u0119p do lepszej jako\u015bci papieru by\u0142 nieco prostszy. Jednak na przeszkodzie sta\u0142a tu W\u0142adza i ideologicznie regulowany przydzia\u0142 papieru. \u201eS\u0142uszna\u201d gazeta du\u017co wcze\u015bniej dosta\u0142a lepszy papier. I nie zale\u017ca\u0142o to od popularno\u015bci tytu\u0142u ani od jego jako\u015bci. We\u017amy znakomity miesi\u0119cznik \u201e<strong><a href=\"https:\/\/nikt.net\/?p=1852\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/nikt.net\/?p=1852\">Ty i Ja<\/a><\/strong>\u201d, w kt\u00f3rym przez p\u00f3\u0142 roku, przed studiami by\u0142em nawet go\u0144cem. Tytu\u0142, kt\u00f3ry znacz\u0105co si\u0119 wyr\u00f3\u017cnia\u0142 na tle innych, w tamtym zgrzebnym socjalizmie. Po jakim\u015b czasie przerobiono go na \u201eMagazyn rodzinny\u201d, poniewa\u017c kto\u015b w KC PZPR stwierdzi\u0142, \u017ce w socjalistycznym systemie nie ma miejsca dla jakich\u015b nieformalnych zwi\u0105zk\u00f3w typu <em>ty i ja<\/em>. Najwa\u017cniejsza w socjalizmie by\u0142a rodzina. Po tej reformie czasopismo szybko upad\u0142o, mimo \u0142adowanych w nie pieni\u0119dzy i dobrego papieru \u2013 po prostu jego koncepcja by\u0142a beznadziejna. Z kolei sytuacja Stronnictwa Demokratycznego nie by\u0142a a\u017c tak prosta. Z powod\u00f3w politycznych towarzysze z Partii g\u0142\u00f3wnej twierdzili, \u017ce skoro z koleg\u00f3w z SD s\u0105 tacy dobrzy ekonomi\u015bci \u2013 SD by\u0142o teoretycznie stronnictwem, zrzeszaj\u0105cym \u201eprywaciarzy\u201d, drobnych rzemie\u015blnik\u00f3w i podobne grupy \u2013 to niech radz\u0105 sobie sami. Ludzie, dzia\u0142aj\u0105cy w Stronnictwie, funkcjonowali troch\u0119 obok systemu. Ci rzemie\u015blnicy mieli \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce s\u0105 traktowani jak pi\u0105te ko\u0142o u wozu socjalizmu. Dlatego cz\u0119sto musieli by\u0107 samodzielni. I oni sobie jako\u015b radzili, cho\u0107by oszcz\u0119dzaj\u0105c na swoich produktach.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Czy mo\u017cna by\u0142o m\u00f3wi\u0107 o wolno\u015bci od cenzury? Czy cenzura dotyka\u0142a r\u00f3wnie\u017c<\/strong> <strong>prac\u0119 czy muzyk\u0119?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Nie miejmy z\u0142udze\u0144, \u017ce cenzury nie by\u0142o. To, co dzi\u015b opowiadaj\u0105 r\u00f3\u017cni ludzie, na przyk\u0142ad Walter Che\u0142stowski, \u017ce niby w <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=232\" data-type=\"page\" data-id=\"232\">Jarocinie<\/a><\/strong><em> cenzury prawie w og\u00f3le nie by\u0142o \u2013<\/em> to zwyk\u0142e bajki. Wszystko by\u0142o cenzurowane. Wszystko sz\u0142o do cenzury, nawet projekty etykiet na zapa\u0142ki, takie rysuneczki z kotkiem, ca\u0142kiem niewinne. Ale ka\u017cdy z cenzor\u00f3w by\u0142 mniej lub bardziej ostry. Istnia\u0142y jednak konkretne zapisy: na nazwiska, nazwy, tematy. Czy grupy. Taki np. <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=1203\" data-type=\"page\" data-id=\"1203\">Salon Niezale\u017cnych<\/a><\/strong> od po\u0142owy lat 70. \u2013 nie istnia\u0142 w oficjalnym obiegu. By\u0142 na nich \u201ezapis\u201d. Nie wolno by\u0142o o nich pisa\u0107, nie wolno im by\u0142o organizowa\u0107 koncert\u00f3w. Grywali bardzo rzadko, najcz\u0119\u015bciej sam Jacek Kleyff, nie pod t\u0105 nazw\u0105 oczywi\u015bcie\u2026 Oto realia.<br \/>Chocia\u017c \u2013 im dalej od centrali, czyli od Warszawy, od PZPR, od KC \u2013 niekiedy cenzura by\u0142a l\u017cejsza. Pod koniec lat 70. widzia\u0142em dwa wyst\u0119py <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=858\" data-type=\"page\" data-id=\"858\">Wa\u0142\u00f3w Jagiello\u0144skich<\/a><\/strong>, kabaretu z piosenk\u0105 turystyczn\u0105 \u2013 troch\u0119 politycznego, troch\u0119 studenckiego. Zna\u0142em si\u0119 z Piskorzy\u0144skim, ich \u00f3wczesnym menad\u017cerem, zaprosi\u0142 mnie do Gda\u0144ska na wyst\u0119py i \u017cebym porobi\u0142 jakie\u015b zdj\u0119cia. Na pierwszym koncercie oficjalnie z cenzury nikogo nie by\u0142o, ale na drugi zapowiedzia\u0142y si\u0119 dwie panie. Zreszt\u0105 cenzorzy bardzo lubili kontrolowa\u0107 estrad\u0119, po prostu przychodzili sobie pos\u0142ucha\u0107. Oczywi\u015bcie ten drugi koncert by\u0142 inny ni\u017c pierwszy, bo wykonawcy trzymali si\u0119 programu (\u017cargonowo \u201eram\u00f3wki\u201d), kt\u00f3ry wcze\u015bniej te\u017c musia\u0142 uzyska\u0107 akceptacj\u0119 cenzury. Bowiem cenzurowano nie tylko piosenki, ale tak\u017ce program i konferansjerk\u0119. Te panie sprawdza\u0142y czy wszystko si\u0119 zgadza z tym, co zosta\u0142o zaakceptowane. Potem by\u0142o nawet i spotkanie z nimi. I one z mi\u0142ym u\u015bmiechem powiedzia\u0142y:<br \/>\u2013 <em>Ale my\u015bmy s\u0142ysza\u0142y, \u017ce na innych koncertach, na kt\u00f3rych nie ma przedstawicieli naszej<\/em> <em>instytucji to pa\u0144stwo sobie pozwalaj\u0105 na r\u00f3\u017cne inne dowcipasy\u2026<\/em> Upraszczam t\u0119 opowie\u015b\u0107 oczywi\u015bcie. Na co Rudi Schuberth m\u00f3wi\u0142, ca\u0142uj\u0105c r\u0105czki i prawie do n\u00f3g si\u0119 k\u0142aniaj\u0105c: \u2013 <em>Ale\u017c<\/em> <em>nie, prosz\u0119 pa\u0144. Absolutnie, my si\u0119 ca\u0142y czas trzymamy programu.<\/em> Na co panie odpowiedzia\u0142y:<em> \u2013 Aha.<\/em> I wszyscy, \u017ce tak powiem mrugn\u0119li okiem do siebie. Udaj\u0105c, \u017ce wszystko jest OK. Tak te\u017c bywa\u0142o.<br \/>To by\u0142a swoboda w ramach klatki. Mo\u017cna by\u0142o sobie w tej klatce troszk\u0119 g\u0142o\u015bniej lub ciszej po\u015bpiewa\u0107, ale jednak ca\u0142y czas to by\u0142a klatka. Ale im dalej w socjalizm, im on si\u0119 bardziej rozwala\u0142, tym cenzura r\u00f3wnie\u017c si\u0119 rozlu\u017ania\u0142a, bo ju\u017c KC nie kontrolowa\u0142 wszystkiego. Po prostu nie dawali sobie z tym rady. Jednak mitem jest jakoby cenzury nie by\u0142o. Trwa\u0142a do ko\u0144ca, jak kapitan na Titanicu, wierni sprawie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Z jakimi jeszcze mitami mamy do czynienia?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Innym mitem jest to, \u017ce nie podporz\u0105dkowywano wszystkiego tak zwanej <strong><em>wychowawczej roli prasy<\/em><\/strong>. Zdaniem bodaj tow. \u0141ukaszewicza prasa mia\u0142a przede wszystkim <em>wychowywa\u0107<\/em>. W tym wychowaniu wa\u017cn\u0105 rol\u0119 spe\u0142nia\u0142a funkcja informacyjna. Prasa nie mia\u0142a przedstawia\u0107 czy opisywa\u0107, ale informowa\u0107 i wychowywa\u0107. S\u0142owo pisane cieszy\u0142o si\u0119 w KC paradoksalnie ogromnym kultem. Oni wierzyli w s\u0142owo pisane. Wierzyli, \u017ce ma ono si\u0142\u0119 sprawcz\u0105. I st\u0105d rozkwit muzyki, szczeg\u00f3lnie jazzowej, po 1956 roku. Ona troch\u0119 nie podlega\u0142a cenzurze, bo jak cenzurowa\u0107 d\u017awi\u0119ki? Wiele pisze o tym wspania\u0142y \u201eKisiel\u201d, Stefan Kisielewski w swych \u201eDziennikach\u201d, polecam. <br \/>Oczywi\u015bcie gdy jaki\u015b artysta co\u015b tam za du\u017co powiedzia\u0142, na Zachodzie czy tu\u2026 Albo uciek\u0142 \u2013 to wiadomo, \u017ce si\u0119 go cenzurowa\u0142o, skre\u015bla\u0142o, m\u00f3wi\u0105c wprost. Taki np. Andrzej Panufnik, kompozytor, warto prze\u015bledzi\u0107 \u2013 losy od kariery (pisa\u0142 pie\u015bni dla PZPR) do zapomnienia (bo wyemigrowa\u0142). A jeszcze w 1949 Boles\u0142aw Bierut odznaczy\u0142 go Orderem Sztandaru Pracy I klasy\u2026<br \/>Ale zwykle nie dotyczy\u0142o to muzyki, a jedynie autora, artysty. Skre\u015blano jego, a muzyk\u0119 \u2013 w konsekwencji. Podobny status mia\u0142o malarstwo abstrakcyjne. Obie te formy \u2013 i inne im podobne \u2013 nie mog\u0142y wprost (czyli s\u0142owami) zagrozi\u0107 ustrojowi, dlatego by\u0142y dopuszczane. \u201eNiech si\u0119 tam dzieci wyszalej\u0105 w tej ichniej awangardzie\u2026\u201d. Taka piaskownica wolno\u015bci. <br \/>A s\u0142owo zawsze by\u0142o bardzo ostro cenzurowane. S\u0142owo i towarzysz\u0105cy mu obraz: np. kino\u2026 Te\u017c temat-rzeka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Jak by\u0142o z \u201eNon Stopem\u201d?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Czy w \u201eNon Stopie\u201d pojawia\u0142y si\u0119 jakie\u015b du\u017ce ingerencje? Jako\u015b sobie nie przypominam. Mo\u017ce to dlatego, \u017ce w czasie jak my\u015bmy, gdy ja tam funkcjonowa\u0142em, to pisali\u015bmy o rzeczach, kt\u00f3re nie interesowa\u0142y cenzury.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 A jak by\u0142o z autocenzur\u0105?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 W PRL-u ona bardzo mocno funkcjonowa\u0142a. Ludzie, kt\u00f3rzy w gazetach siedzieli na stanowiskach decyzyjnych cz\u0119sto sami wycinali r\u00f3\u017cne rzeczy, kt\u00f3re by\u0107 mo\u017ce by przesz\u0142y przez cenzur\u0119. Ale z nadmiernej ostro\u017cno\u015bci o sw\u00f3j sto\u0142ek woleli nie dopu\u015bci\u0107 do ich publikacji. <br \/>Autocenzura jest cz\u0119sto niedocenianym elementem ca\u0142o\u015bci procesu kontroli w totalitaryzmach.<br \/>Co wi\u0119cej, cenzura ingerowa\u0142a zwykle w pismach kulturalnych g\u0142\u00f3wnie w\u0142a\u015bnie na poziomie \u201ezapis\u00f3w\u201d na konkretne osoby. No to w wielu pismach si\u0119 po prostu tych ludzi nie dawa\u0142o\u2026<br \/>Ze strachu, nazywanego ostro\u017cno\u015bci\u0105, przezorno\u015bci\u0105. Czysty konformizm. <br \/>W jednym z numer\u00f3w \u201eNon Stopu\u201d pu\u015bcili\u015bmy opowiadanie <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/002-non-stop-1989-nr-3-4.jpg\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/002-non-stop-1989-nr-3-4.jpg\">Marka Nowakowskiego<\/a><\/strong>, by\u0142y tam refleksje na temat wkroczenia Rosjan do Polski, dzi\u015b wiadomo, jak wkraczali i po co. Ale nie bali\u015bmy si\u0119 nawet o sam\u0105 tre\u015b\u0107 \u2013 a o nazwisko Nowakowskiego, bo by\u0142 on w tym czasie uznawany za opozycjonist\u0119. By\u0142 na niego \u201ezapis\u201d chyba jeszcze. Bali\u015bmy si\u0119, \u017ce ze wzgl\u0119du na autora wyrzucony zostanie ca\u0142y tekst. Na szcz\u0119\u015bcie tak si\u0119 nie sta\u0142o, jako\u015b posz\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 U\u017cywali\u015bcie pseudonim\u00f3w?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Cz\u0119sto w redakcji pseudonim\u00f3w u\u017cywa\u0142 S\u0142awek Go\u0142aszewski. On mia\u0142 takie dwa: S\u0142awoj Merlin i dr Avane. Kiedy\u015b pr\u00f3bowa\u0142em stworzy\u0107 nawet fikcyjn\u0105 posta\u0107\u2026 A raz czy dwa sam si\u0119 podpisa\u0142em pod jakim\u015b tekstem w ten spos\u00f3b, ale S\u0142awek poczu\u0142 si\u0119 troch\u0119 tym ura\u017cony.<br \/>Niekiedy my\u015bmy sami kreowali autor\u00f3w poszczeg\u00f3lnych tekst\u00f3w. We\u017amy taki \u201enekrolog\u201d, moj\u0105 graficzn\u0105 recenzj\u0119 z Jarocina \u201988, kt\u00f3ry do dzi\u015b bywa przypisywany Ho\u0142dysowi. A on by\u0142 100% m\u00f3j, na mojej maszynie \u2013 ale podpisany: redakcja. Tak bywa\u0142o, jako redakcja podpisywali\u015bmy wypowiedzi, kt\u00f3re by\u0142y wa\u017cne i chcieli\u015bmy je podkre\u015bli\u0107. Nawet gdy pisa\u0142 to kto\u015b sam, jeden. Ale mia\u0142 nasze wsparcie.<br \/>Czasem jednak stosowano w innych gazetach r\u00f3wnie\u017c pseudonimy. Czy ukrywano si\u0119 pod szyldem \u201eredakcja\u201d \u2013 gdy nie chciano tekstu podpisywa\u0107 w\u0142asnym nazwiskiem. Tu drobna historia, moja. W \u201eNowym Medyku\u201d \u00f3wczesny naczelny poprosi\u0142, bym zrobi\u0142 rozmow\u0119 ze zjazdu Socjalistycznego Zwi\u0105zku Student\u00f3w Polskich. M\u00f3wi\u0142, \u017ce nie ma kogo pos\u0142a\u0107, \u017ce to wyj\u0105tek, bo wie, \u017ce ja pisz\u0119 o kulturze \u2013 a tu polityka\u2026 Takie tam mydlenie oczu. Zgodzi\u0142em si\u0119, ale powiedzia\u0142em, \u017ce p\u00f3\u017aniej si\u0119 zwalniam, bo nie zatrudni\u0142em si\u0119 do politycznych temat\u00f3w. Zdziwi\u0142 si\u0119, nie uwierzy\u0142 chyba. Powiedzia\u0142, \u017ce mog\u0119 przecie\u017c nie podpisywa\u0107 tego swym nazwiskiem. No to to ju\u017c by\u0142o do\u015b\u0107\u2026 Oburzaj\u0105ce (\u015bmiech). Powiedzia\u0142em, \u017ce skoro jeszcze pracuj\u0119 \u2013 to si\u0119 pod tym podpisuj\u0119. Ale \u017ce ju\u017c na pewno odchodz\u0119. Zrobi\u0142em rozmow\u0119, nawet zdj\u0119cie pani kol. delegatki, wybra\u0142em tak\u0105 raczej \u0142adn\u0105, po co jeszcze si\u0119 m\u0119czy\u0107 wizualnie\u2026 Podpisa\u0142em si\u0119. I odszed\u0142em. Taki drobny rejtanizm.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Odbiegaj\u0105c na chwil\u0119 od tematu prasy. Czy m\u00f3g\u0142by pan przybli\u017cy\u0107 temat<\/strong> <strong>festiwali muzycznych?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Po wprowadzeniu stanu wojennego pierwsza du\u017ca impreza rockowa, odby\u0142a si\u0119 w Hali Gwardii 13 lutego 1982 roku. Jeszcze nie wiedzieli\u015bmy czy prasa ruszy, ale rockandrollowcy bardzo na to czekali, by \u201eodpuszczono\u201d koncerty, by pozwolono gra\u0107: przecie\u017c z tego \u017cyli. Co zreszt\u0105, to pozwolenie na organizacj\u0119 koncert\u00f3w, pokazuje, jaka mia\u0142a by\u0107 rola muzyki popularnej. Sz\u0142o o to, \u017ceby m\u0142odzie\u017c nie chodzi\u0142a na demonstracje. Proste: test w lutym wypad\u0142 dobrze, eksces\u00f3w nie by\u0142o za wiele\u2026 Niech ta m\u0142odzie\u017c ma co\u015b dla siebie, powiedzieli towarzysze z g\u00f3ry, \u0142askawie. I posz\u0142o.<br \/>Natomiast w przypadku Jarocina, kt\u00f3rego wcze\u015bniejszy termin, lipcowy \u2013 zmieniono na pocz\u0105tek sierpnia\u2026 Chodzi\u0142o te\u017c i o pielgrzymk\u0119 do Cz\u0119stochowy. Ja tam nie jestem za bardzo zwolennikiem pielgrzymek, ale celem tej zmiany by\u0142a w\u0142a\u015bnie, jestem o tym g\u0142\u0119boko przekonany, ch\u0119\u0107 odci\u0105gni\u0119cia od niej m\u0142odzie\u017cy. <br \/>A jaki by\u0142 pow\u00f3d, dla kt\u00f3rego Jarocin odbywa\u0142 si\u0119 w malutkiej miejscowo\u015bci z dala od du\u017cych miast? Proste, \u017ceby by\u0142o go \u0142atwiej kontrolowa\u0107. Przecie\u017c tam ubecja, z Kalisza, z Warszawy przyje\u017cd\u017ca\u0142a masowo i robi\u0142a filmy instrukta\u017cowe jak wygl\u0105da narkoman! I te filmy potem puszczano po komendach. Instrukta\u017c taki. Plus poligon do\u015bwiadczalny, jak panowa\u0107 nad t\u0142umem.<br \/>Koncerty, festiwale, czy w og\u00f3le muzyka rockowa \u2013 stanowi\u0142y oczywisty wentyl. Co paradoksalnie nie umniejsza buntowniczej roli. W ko\u0144cu za pomoc\u0105 tej muzyki spo\u0142ecze\u0144stwo wyra\u017ca\u0142o sw\u00f3j stosunek do W\u0142adzy. Ale te\u017c do szko\u0142y, do rodziny, do spo\u0142ecze\u0144stwa. Jednak teza, \u017ce rock obali\u0142 komunizm jest absolutn\u0105 bzdur\u0105. Prawda, rock, wcze\u015bniej jazz \u2013 na sw\u00f3j spos\u00f3b otworzy\u0142y umys\u0142y ludzi. Zacz\u0119li s\u0142ucha\u0107 tekst\u00f3w, uczy\u0107 si\u0119 angielskiego, wyje\u017cd\u017ca\u0107. Spo\u0142ecze\u0144stwo w naturalny spos\u00f3b si\u0119 zmienia\u0142o. <br \/>A to, \u017ce decyzja podj\u0119ta przez KC by odpu\u015bci\u0107 muzyce rockowej mia\u0142a wzgl\u0119dy polityczne? Pragmatyczne? To oczywiste. Dlaczego \u201eJazz\u201d przerobiono na \u201eMagazyn Muzyczny\u201d? Masowy magazyn, o sporym nak\u0142adzie\u2026 Dlaczego w 1982 roku Tr\u00f3jce zacz\u0119to puszcza\u0107 muzyk\u0119 rockow\u0105? Chciano zaj\u0105\u0107 czym\u015b m\u0142odzie\u017c. Znaleziono wentyl \u2013 dano m\u0142odzie\u017cy pozory swobody. Podobnie jak po 1956 roku\u2026 Wiadomo, m\u0142odzie\u017c chce chodzi\u0107 na demonstracje, walczy\u0107 z ustrojem\u2026 Panowie z KC nie byli kretynami, nie wszyscy. Wiedzieli, \u017ce je\u017celi chc\u0105 utrzyma\u0107 si\u0119 przy w\u0142adzy, to trzeba znale\u017a\u0107 jakie\u015b uj\u015bcie dla tej pary z kot\u0142a. Kurek, by co jaki\u015b czas upuszcza\u0107 ci\u015bnienie. Czysta fizyka (\u015bmiech). <br \/>W ten spos\u00f3b w 1956 roku stworzono kluby studenckie, dopuszczono jazz, malarstwo abstrakcyjne i teatry studenckie czy kabarety. Ale tamto odbywa\u0142o si\u0119 w zamkni\u0119tych przestrzeniach klubowych, by\u0142o \u0142atwe do kontrolowania. Natomiast w latach 70. pozwolono polskiej m\u0142odzie\u017cy \u015bpiewa\u0107 polskie piosenki, pojawi\u0142 si\u0119 <em>big beat<\/em> i wi\u0119ksze imprezy. A po \u201982 roku odpuszczono rocka. Ci\u015bnienie ros\u0142o to i kurek bardziej otwierano. Jednak ca\u0142y czas kontrolowano pras\u0119, dziennikarzy, co wi\u0105za\u0142o si\u0119 z kultem s\u0142owa, ju\u017c m\u00f3wi\u0142em. Ale tak, jak w przypadku prasy r\u00f3wnie\u017c w\u015br\u00f3d muzyk\u00f3w rockowych funkcjonowa\u0142a autocenzura. Czy donosicielstwo. Dlatego, nie nale\u017cy wierzy\u0107 w to, co m\u00f3wi\u0105, \u017ce rock niby obali\u0142 komun\u0119. <br \/>Co zreszt\u0105 nie jest tylko nasz\u0105 bzdur\u0105. Jest na YouTube anglosaski film o tym, \u017ce rock pono\u0107 obali\u0142 \u017belazn\u0105 Kurtyn\u0119, g\u0142\u00f3wnie oczywi\u015bcie w Rosji. M\u00f3wi\u0105 tam g\u0142upoty: niekiedy i o koncertach, na kt\u00f3rych <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=9721\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=9721\">by\u0142em<\/a><\/strong>. Jeden Oleg Ka\u0142ugin, by\u0142y genera\u0142 z KGB m\u00f3wi jak\u0105\u015b prawd\u0119: \u017ce mianowicie oni, KGB, tych organizator\u00f3w imprez, szef\u00f3w klub\u00f3w, festiwali \u2013 mieli ich wszystkich na swych listach p\u0142ac. Totalna inwigilacja. <br \/>I u nas spora cz\u0119\u015b\u0107 mened\u017cer\u00f3w (mo\u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107?), pracownik\u00f3w Pagartu, to by\u0142y osoby ze \u015brodowiska ubek\u00f3w. Sprawdzone, zaufane. Kiedy kto\u015b ko\u0144czy\u0142 prac\u0119 w Resorcie, mia\u0142 jakie\u015b 40, g\u00f3ra 50 lat, tam by\u0142y wczesne emerytury. M\u00f3g\u0142 nadal pracowa\u0107. A wi\u0119c szed\u0142 na przyk\u0142ad na mi\u0119dzynarodowego mened\u017cera. Albo do innych central handlu zagranicznego.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Jak sytuacja wygl\u0105da\u0142a w innych krajach bloku sowieckiego?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Czesi i S\u0142owacy mieli w\u0142asne wytw\u00f3rnie, swoj\u0105 poligrafi\u0119, co wi\u0105za\u0142o si\u0119 z pewn\u0105 swobod\u0105 gospodarcz\u0105, kt\u00f3r\u0105 im centrala z Moskwy da\u0142a. Jednak w zamian za to zabrano im swobod\u0119 polityczn\u0105. W Polsce z kolei odpuszczono troch\u0119 politycznie, ale za to wiemy, jak wygl\u0105da\u0142a sprawa gospodarki. <br \/>Pami\u0119tam, \u017ce jako przedstawiciele redakcji \u201eMagazynu Muzycznego\u201d pojechali\u015bmy do Bratys\u0142awy i rozmawiali\u015bmy ze S\u0142owakami\u2026 M\u00f3wili, jak nam bardzo zazdroszcz\u0105 tej swobody. My im na to, \u017ce u nich przynajmniej s\u0105 sklepy z p\u0142ytami, kt\u00f3re ci\u0119\u017cko by\u0142o w Polsce dosta\u0107. Na co oni, \u017ce co im po tych p\u0142ytach i sklepach, jak brakuje swobody. Nawet g\u0142o\u015bno dowcipu politycznego nie mo\u017cna powiedzie\u0107.<br \/>Z kolei W\u0119grzy proces prywatyzacji <em>show biznesu<\/em> rozpocz\u0119li du\u017co wcze\u015bniej, gdzie\u015b w latach 70. Tak, by\u0142y r\u00f3\u017cnice.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 M\u00f3wi\u0142 Pan, \u017ce w Polsce ci\u0119\u017cko by\u0142o znale\u017a\u0107 p\u0142yty. W takim razie, w jaki spos\u00f3b je<\/strong> <strong>zdobywano \u2013 szczeg\u00f3lnie te zachodnie? W ko\u0144cu \u201eNon Stop\u201d posiada\u0142 do\u015b\u0107 mocno<\/strong> <strong>rozbudowany system recenzji, g\u0142\u00f3wnie w\u0142a\u015bnie p\u0142yt zagranicznych.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Teoretycznie wszystko by\u0142o kontrolowane, w praktyce tak si\u0119 nie da\u0142o funkcjonowa\u0107. Pierwszym sposobem by\u0142 indywidualny import. Ludzie, kt\u00f3rzy mieli kontakt ze \u015bwiatem \u2013 przywozili co\u015btam. Do du\u017cych o\u015brodk\u00f3w muzycznych nale\u017ca\u0142 Gda\u0144sk \u2013 bo marynarze. Oraz \u015al\u0105sk, gdzie mieszkali ludzie maj\u0105cy rodziny na Zachodzie. Alternatyw\u0105 by\u0142y te\u017c osoby zwi\u0105zane z r\u00f3\u017cnymi plac\u00f3wkami w \u015bwiecie. Ojciec kolegi, by\u0142em jeszcze w liceum, pojecha\u0142 na delegacj\u0119 z jakiej\u015b centrali handlu zagranicznego i przywi\u00f3z\u0142 dwie, trzy p\u0142yty. Byli\u015bmy przeszcz\u0119\u015bliwi, po\u017cyczali\u015bmy je od niego, Jimi Hendrix na adapterze Bambino, te emocje dzi\u015b niepoj\u0119te\u2026<br \/>Dzi\u0119ki takim kontaktom p\u0142yty trafia\u0142y na gie\u0142dy w du\u017cych miastach, gdzie mo\u017cna by\u0142o je kupi\u0107. Ludzie si\u0119 r\u00f3wnie\u017c nimi wymieniali. Czasem przywozi\u0142o si\u0119 p\u0142yty z W\u0119gier czy Jugos\u0142awii, gdzie by\u0142y one bardziej dost\u0119pne. Niekt\u00f3rzy koledzy z redakcji je\u017adzili do Londynu sk\u0105d r\u00f3wnie\u017c co nieco przywozili. Szli do wydawnictwa, dogadywali si\u0119 i otrzymywali p\u0142yty do recenzji. Ka\u017cdy mia\u0142 swoje kana\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Chcia\u0142abym jeszcze na chwil\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do sposobu przygotowywania numeru \u201eNon<\/strong> <strong>Stopu\u201d \u2013 jak du\u017co czasu to zajmowa\u0142o?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Do drukarni poszczeg\u00f3lne elementy numeru posy\u0142a\u0142o si\u0119 etapami. W ka\u017cdej redakcji praca nad numerem by\u0142a zorganizowana w podobny spos\u00f3b\u2026 No, w \u201eNon Stopie\u201d by\u0142a ona najbardziej zwariowana. Generalnie 70-80 proc. materia\u0142\u00f3w by\u0142o przygotowywanych wcze\u015bniej, szczeg\u00f3lnie du\u017ce artyku\u0142y, kt\u00f3re nie mia\u0142y ograniczenia czasowego. Aktualne rzeczy dodawa\u0142o si\u0119 najp\u00f3\u017aniej. <br \/>W taki spos\u00f3b polecia\u0142 <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2019\/02\/003-NS-9-1988-jarocin-88.jpg\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2019\/02\/003-NS-9-1988-jarocin-88.jpg\">nekrolog \u201ejaroci\u0144ski\u201d<\/a><\/strong>, pojawi\u0142 si\u0119 zaraz po festiwalu, a nie jak zwykle wtedy: trzy miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej, bo tak wygl\u0105da\u0142 wtedy cykl wydawniczy. <br \/>A dlaczego m\u00f3g\u0142 polecie\u0107 tak szybko? Bo to by\u0142 obrazek, czyli nie szed\u0142 do sk\u0142adu, tylko od razu do druku.<br \/>Taki d\u0142ugi cykl wydawniczy, czasem i trzy miesi\u0105ce, spowodowany by\u0142 te\u017c i op\u00f3\u017anieniami, zwi\u0105zanymi z dzia\u0142aniami wydawnictwa. Oni nie dostawali z drukarni kalkulacji kosztu druku, co i nam dezorganizowa\u0142o prac\u0119, op\u00f3\u017ania\u0142o wyj\u015bcie numeru.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Czy to by\u0142y jedyne powody upadku \u201eNon Stopu\u201d i wielu innych czasopism tego<\/strong> <strong>okresu?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Nie tylko. Na pocz\u0105tku lat 90. pracowa\u0142em jako <em>art director<\/em>, po polsku projektant, w pi\u015bmie \u201e<strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=587\" data-type=\"page\" data-id=\"587\">Kobieta i M\u0119\u017cczyzna<\/a><\/strong>\u201d. To by\u0142a broszurka, podobna do pierwszego \u201eNon Stopu\u201d, tani papier, dwukolorowy druk, 32 strony (dwa arkusze). Dla kobiet ale raczej tych, pracuj\u0105cych w PGR-ach \u2013 z ca\u0142ym szacunkiem do ich pracy, ale raczej z tre\u015bciami ma\u0142o wyrafinowanymi: romanse, horoskopy, listy do redakcji\u2026 Ale to by\u0142 fenomen, pismo sprzedawa\u0142o si\u0119 w gigantycznych ilo\u015bciach, setki tysi\u0119cy nak\u0142adu. Dodatkowo, koszt jego produkcji wynosi\u0142, powiedzmy 3,9 z\u0142. To wszystkie koszt\u00f3w, \u0142\u0105cznie z redakcj\u0105, wydawnictwem\u2026 A sprzedawano je po delikatnie wy\u017cszej cenie. Chyba 5,50? Nie pami\u0119tam. A to by\u0142 tygodnik, tydzie\u0144 w tydzie\u0144 zysk, policzmy: 5,5 minus 3,9 razy 500 tys (a by\u0142o chyba wi\u0119cej) nak\u0142adu\u2026 Gigantyczne zyski, oceniam. Potem zacz\u0119\u0142y si\u0119 pojawia\u0107 kolorowe czasopisma niemieckich wydawnictw te wszystkie pisma typu \u201eOliwia\u201d czy \u201eBravo\u201d. Poszed\u0142em do pa\u0144 wydaj\u0105cych \u201eKobiet\u0119 i M\u0119\u017cczyzn\u0119\u201d, m\u00f3wi\u0119 im, \u017ce musimy co\u015b zmieni\u0107, \u017ceby si\u0119 uchowa\u0107 na rynku. Panie na to, \u017ce nic nie trzeba zmienia\u0107, skoro si\u0119 tak dobrze sprzedaje.<br \/>Wszystko pad\u0142o po p\u00f3\u0142 roku, gdy Niemcy wstawili dumpingowe ceny, dali kolor i stworzyli alternatyw\u0119.<br \/>Ta transformacja gospodarcza po 1989 roku \u2013 to jest w gruncie rzeczy upadek bardzo wielu komunistycznych sposob\u00f3w my\u015blenia. Szczeg\u00f3lnie takiego, \u017ce byli\u015bmy, jeste\u015bmy i zawsze b\u0119dziemy na tym rynku. Co si\u0119 okaza\u0142o nieprawd\u0105. Z jednej strony do rynku trzeba si\u0119 dostosowywa\u0107, czego tutejsi postkomunistyczni wydawcy nie chcieli zrobi\u0107. Z drugiej strony zachodnim koncernom za bardzo u\u0142atwiono robot\u0119, gdy za bezcen posprzedawano im papiernie, cukrownie, media czy inne zak\u0142ady przemys\u0142owe.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Czy \u201eNon Stop\u201d mia\u0142by szans\u0119 przetrwa\u0107 te ci\u0119\u017ckie czasy?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 My\u015bl\u0119, \u017ce m\u00f3g\u0142by si\u0119 utrzyma\u0107, gdyby przeprowadzono jak\u0105\u015b prywatyzacj\u0119. Zobaczmy: \u201ePolityka\u201d prze\u017cy\u0142a \u2013 ale \u201ePrzekr\u00f3j\u201d ju\u017c niekoniecznie. A czy \u201eNon Stop\u201d m\u00f3g\u0142?<br \/>Trzeba by\u0142oby si\u0119 szybko oderwa\u0107 od starych wydawc\u00f3w, kt\u00f3rzy my\u015bleli po staremu i zacz\u0105\u0107 robi\u0107 wed\u0142ug nowych regu\u0142. Nale\u017ca\u0142oby negocjowa\u0107 kontrakty na kr\u00f3tsze terminy p\u0142atno\u015bci z dystrybutorem: \u201eRuch\u201d\u2026 Czy to by\u0142o mo\u017cliwe? Nie wiem\u2026 <br \/>Nale\u017ca\u0142o zmniejszy\u0107 struktury, co jest szczeg\u00f3lnie widoczne, gdy si\u0119 popatrzy na \u201eNon Stop\u201d. Bezpo\u015brednio nad nim by\u0142 \u201eTygodnik Demokratyczny\u201d, nad kt\u00f3rym sta\u0142o ca\u0142e wydawnictwo \u201eEpoka\u201d wraz z ca\u0142\u0105 struktur\u0105 polityczn\u0105. Tak jak nad \u201eMagazynem\u2026\u201d sta\u0142a RSW \u201ePrasa\u201d z KC PZPR. Na to wszystko trzeba by\u0142o zarobi\u0107. Redukcja tego do poziomu biznesowego i skasowanie ca\u0142ej nadbudowy ideologicznej mog\u0142oby by\u0107 szans\u0105 na uratowanie zar\u00f3wno \u201eNon Stopu\u201d, jak i innych tytu\u0142\u00f3w. Przez chwil\u0119 nawet my\u015bleli\u015bmy o kupnie tytu\u0142u \u201eNon Stop\u201d, ale zrezygnowali\u015bmy, bo\u2026 No, z wielu powod\u00f3w, po pierwsze nie mieli\u015bmy armat\u2026 (\u015amiech.)<br \/>Z pismem jest troch\u0119 jak z knajp\u0105. Gdy spytasz restauratora, powie ci, \u017ce knajpa zwykle jest modna z 3-4 lata a potem trzeba wszystko zmienia\u0107 \u2013 styl, nazw\u0119, bo klienci si\u0119 nudz\u0105 i id\u0105 do innej. Podobnie jest z tytu\u0142ami gazetowymi. One \u017cyj\u0105, dop\u00f3ki s\u0105 \u015bwie\u017ce, a po pewnym czasie trzeba zacz\u0105\u0107 my\u015ble\u0107 o tym jak je dostosowywa\u0107 do zmieniaj\u0105cego si\u0119 otoczenia.<br \/>Ci\u0119\u017cko jest wymieni\u0107 obecnie pisma, kt\u00f3re utrzymuj\u0105 si\u0119 w Polsce od powiedzmy 50 lat. No mo\u017ce ten \u201ePrzekr\u00f3j\u201d\u2026 Ale ten obecny w og\u00f3le nie przypomina tego sprzed lat\u2026 No, mo\u017ce jeszcze \u201eJazz Forum\u201d, ale to jest pismo fachowe, na dotacjach \u2013 nie jest przedsi\u0119wzi\u0119ciem biznesowym, ale dofinansowywanym z bud\u017cetu pa\u0144stwa.<br \/>Zar\u00f3wno prasa muzyczna, jak i studencka pad\u0142a. \u017bywot prasy jest troch\u0119 jak \u017cywot pokolenia. To jak z muzyk\u0105: ka\u017cde pokolenie ma swoj\u0105 i p\u00f3\u017aniej nast\u0119pne pokolenie nie chce ju\u017c tamtej starej s\u0142ucha\u0107, tylko now\u0105. Podobnie jest z pras\u0105. <br \/>Pr\u00f3bowa\u0142em nam\u00f3wi\u0107 Filipa \u0141obodzi\u0144skiego \u017ceby\u015bmy wydali jeden numer \u201eNon Stopu\u201d jako taki <em>fanzin<\/em> jeszcze w latach 90. \u2013 czy na pocz\u0105tku XXI wieku ju\u017c? Chodzi\u0142o o stworzenie numeru, kt\u00f3ry by by\u0142 tym samym \u201eNon Stopem\u201d co kiedy\u015b, ale o wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci. To mia\u0142 by\u0107 jednak dowcip, ironia jaka\u015b. <br \/>Filipowi si\u0119 ten pomys\u0142 spodoba\u0142, ale potem jako\u015b tak wysz\u0142o. I ju\u017c inn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 przygotowa\u0142em sam, dla Darka Duszy do p\u0142yty \u201e<strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?p=7504\" data-type=\"post\" data-id=\"7504\">Absurd<\/a><\/strong>\u201d. By\u0142a to wk\u0142adka, kt\u00f3ra form\u0105 nawi\u0105zywa\u0142a w\u0142a\u015bnie do starego \u201eNon Stopu\u201d. Ale to mog\u0142o by\u0107 tylko wyg\u0142upem. Nowe pokolenie musi mie\u0107 nowych, swoich ludzi, kt\u00f3rzy robi\u0105 nowe gazety, dostosowane dla tego pokolenia. I z niego wyrastaj\u0105ce.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Mam jeszcze pytanie o listy do redakcji\u2026<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Ciekawa historia. Uwa\u017cam, \u017ce z samych list\u00f3w do redakcji mo\u017cna by ksi\u0105\u017ck\u0119 o PRL-u u\u0142o\u017cy\u0107. Niekiedy przychodzi\u0142y listy o najdziwniejszych tre\u015bciach. A i te\u017c wyb\u00f3r tych tre\u015bci by\u0142 subiektywny. <br \/>Kiedy\u015b zrobili\u015bmy eksperyment, polegaj\u0105cy na tym, \u017ce w jednym numerze umie\u015bcili\u015bmy tylko listy krytyczne w stosunku do \u201eNon Stopu\u201d. I oto nagle do redakcji zacz\u0119\u0142y przychodzi\u0107 g\u0142\u00f3wnie krytyczne listy. Nast\u0119pnym razem umie\u015bcili\u015bmy tylko chwal\u0105ce \u201eNon Stop\u201d\u2026 Tu znowu w drug\u0105 stron\u0119 \u2013 zacz\u0119\u0142y przychodzi\u0107 g\u0142\u00f3wnie pozytywne. To pokaza\u0142o nam, \u017ce ludzie pisz\u0105 tak jak redakcja drukuje, bo oni te\u017c chc\u0105 by\u0107 drukowani. Ka\u017cdy chce mie\u0107 szans\u0119 na przeczytanie w\u0142asnego nazwiska w gazecie.<br \/>Listami zajmowa\u0142 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie Soporek. On umia\u0142 je jednym zdaniem skomentowa\u0107. Pami\u0119tam, \u017ce w kt\u00f3rym\u015b numerze umie\u015bcili\u015bmy list skina, kt\u00f3ry napisa\u0142, \u017ce polska m\u0142odzie\u017c powinna s\u0142ucha\u0107 tylko polskiej muzyki i do tego podpisa\u0142 si\u0119 \u201eprawdziwy Polak\u201d. Soporek mu na to odpisa\u0142, \u017ce prawdziwy to mo\u017ce by\u0107 tylko grzyb.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 To by\u0142a taka forma sprz\u0119\u017cenia zwrotnego\u2026<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Sprz\u0119\u017cenia, kt\u00f3re trwa\u0142o kilka miesi\u0119cy. Na tak\u0105 odpowied\u017a czeka\u0142o si\u0119 trzy miesi\u0105ce. Dlatego rewolucja technologiczna w tym zakresie dokona\u0142a ogromnych zmian i przy\u015bpieszy\u0142a kontakt z czytelnikiem. A ju\u017c te serwisy spo\u0142eczno\u015bciowe\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 Jak podsumowa\u0142by Pan swoj\u0105 prac\u0119 z \u201eNS\u201d?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 Ten m\u00f3j okres w \u201eNon Stopie\u201d mimo, \u017ce kr\u00f3tki \u2013 by\u0142 jednak szalenie ciekawy. To r\u00f3wnie\u017c okres transformacji ca\u0142ej prasy w Polsce, upadku wielu tytu\u0142\u00f3w. Oraz pojawienia si\u0119 nowych takich jak w\u0142a\u015bnie pr\u00f3ba stworzenia \u201eRocknRoll\u2019a\u201d czy potem \u201eTylko rocka\u201d, \u201eTeraz rocka\u201d. Wreszcie pojawienie si\u0119 \u201eBrumu\u201d, te\u017c ciekawy nast\u0119pny etap. W \u201eBrumie\u201d, tym dowodzonym przez Kub\u0119 Wojew\u00f3dzkiego te\u017c by\u0142em projektantem, ale kr\u00f3tko: pierwszych trzy, cztery numery? Jako\u015b tak. Ten \u201eBrum\u201d mo\u017cna uzna\u0107 za swego rodzaju kontynuacj\u0119 \u201eNon Stopu\u201d \u2013 nie \u201eMagazynu Muzycznego\u201d, tylko w\u0142a\u015bnie \u201eNon Stopu\u201d. Wielu ludzi mo\u017ce si\u0119 tu ze mn\u0105 nie zgodzi\u0107, ale to moja opinia.<br \/>A \u201eNS\u201d? To opowie\u015b\u0107 o tym, jak z fotografa sta\u0142em si\u0119 projektantem jednego z najbardziej zwariowanych fanzin\u00f3w w \u015arodkowej Europie. A mo\u017ce i w \u015bwiecie: i nie ma w tym \u017cadnej przesady: w zwariowanym ustroju mo\u017cliwe by\u0142y, niekiedy, w bardzo ograniczonym zakresie, ale \u2013 zwariowane rzeczy. A p\u00f3\u017aniej przyszed\u0142 tzw. wolny rynek \u2013 i dobrze.<br \/>A \u017ce co\u015b te\u017c przy okazji zabi\u0142? Straci\u0142, zaniedba\u0142, co\u015b umar\u0142o\u2026 C\u00f3\u017c. <br \/>mr m.<br \/>(koniec rozm. pierwszej)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>AMR: \u2013 I jeszcze nieco o szczeg\u00f3\u0142ach. Czy niekt\u00f3re materia\u0142y jak np. p\u0142yta Keitha Richardsa lub festiwal w Jarocinie, Jazz Jamboree, Wydawnictwo Poljazz czy film \u201eDesperacja\u201d nale\u017cy potraktowa\u0107 jako og\u0142oszenie w\u0142asne Non Stopu? Czy Non Stop mia\u0142 patronat nad promocj\u0105 p\u0142yty lub organizacj\u0105 i promocj\u0105 wydarzenia? Je\u017celi nie jest to og\u0142oszenie w\u0142asne czy reklama to jaki by\u0142 cel tworzenia tego typu wypowiedzi?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>mr m:<\/strong> \u2013 I tak i nie. To wszystko s\u0105 reklamy, ale Richards \u2013 to fragment reklamy ameryka\u0144skiej chyba (z Billboardu?), do kt\u00f3rego dopisa\u0142em co\u015b po swojemu; ale to rodzaj ilustracji w NS. \u201e<strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/018-NS-1-1989.jpg\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/018-NS-1-1989.jpg\">Folkways<\/a><\/strong>\u201d z kolei to zwyk\u0142a, typowa reklama tamtej p\u0142yty, zamieszczona w jakim\u015b niemieckim pi\u015bmie bran\u017cowym (dobra poligrafia)\u2013 do kt\u00f3rej doklei\u0142em ten sw\u00f3j fragment tekstu. I to nale\u017cy traktowa\u0107 jako artyku\u0142 :\u2013)) \u2013 znaczy: ca\u0142o\u015b\u0107: tekst + zdj\u0119cie. <br \/>W naszej rozmowie wspominam, \u017ce im p\u00f3\u017aniej \u2013 tym bardziej interesowa\u0142a mnie ju\u017c tylko Forma; a tu \u2013 forma (ichniej) reklamy jest \u015bwietna, nie musia\u0142em wiele dodawa\u0107 od siebie.<br \/>Z kolei Poljazz, \u201eDesperacja\u201d i Jazz Jamboree to typowe, zwyk\u0142e reklamy (bodaj Soporek je zorganizowa\u0142), cho\u0107 jednak z dziedziny \u201ekultury\u201d (a nawet muzyki). Kt\u00f3rymi chcieli\u015bmy zast\u0105pi\u0107 \u201eg\u00f3rnik\u00f3w\u201d ale wydawca na to nie poszed\u0142. Zreszt\u0105 by\u0142o tych \u201ekulturalnych\u201d zbyt ma\u0142o; a G\u00f3rnicy (kopalnie) jeszcze wtedy nie upad\u0142y \u2013 i p\u0142aci\u0142y du\u017co kasy.<br \/>Projekty s\u0105 moje, nie bra\u0142em za nie pieni\u0119dzy, robi\u0142em je w ramach pracy nad pismem. W \u201eDesperacji\u201d tylko dali zdj\u0119cie \u2013 reszta moja. Jazz Jamboree: nawet zdj\u0119cia s\u0105 moje, wszystko. Jarocin natomiast to te\u017c reklama, ale mojej imprezy, bo tamten festiwal (<strong><a href=\"http:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/a0002-jarocin-89-folder-w.jpg\" data-type=\"link\" data-id=\"http:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/a0002-jarocin-89-folder-w.jpg\">1989<\/a><\/strong>) robi\u0142y, organizowa\u0142y (programowo i produkcyjnie te\u017c) trzy osoby: <strong><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=56\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?page_id=56\">Katarzyna Kanclerz<\/a><\/strong> (znana osoba, kierownik produkcji), Piotr Majewski (dziennikarz z Pr. III Polskiego Radia, formalnie: dyrektor artystyczny) i ja. Ja tu formalnie by\u0142em rzecznikiem prasowym (jako\u015b trzeba by\u0142o wyp\u0142aci\u0107 mi kas\u0119 za t\u0119 prac\u0119), ale nieskromnie dodam, \u017ce przekracza\u0142em swe kompetencje bardzo cz\u0119sto :\u2013)<br \/>mr m.<br \/>(koniec rozm. drugiej)<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-gallery has-nested-images columns-4 is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex\">\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/Low-res-009-Non-Stop-2-1989-009.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"720\" height=\"1024\" data-id=\"4273\" src=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/Low-res-009-Non-Stop-2-1989-009-720x1024.jpg?v=1735396492\" alt=\"\" class=\"wp-image-4273\" srcset=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/Low-res-009-Non-Stop-2-1989-009-720x1024.jpg?v=1735396492 720w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/Low-res-009-Non-Stop-2-1989-009-211x300.jpg?v=1735396492 211w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/Low-res-009-Non-Stop-2-1989-009-768x1092.jpg?v=1735396492 768w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/Low-res-009-Non-Stop-2-1989-009.jpg?v=1735396492 900w\" sizes=\"auto, (max-width: 720px) 100vw, 720px\" \/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-medium\"><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-nr-3-4-1989-02-nu027.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"218\" height=\"300\" data-id=\"4594\" src=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-nr-3-4-1989-02-nu027-218x300.jpg?v=1644254787\" alt=\"\" class=\"wp-image-4594\" srcset=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-nr-3-4-1989-02-nu027-218x300.jpg?v=1644254787 218w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-nr-3-4-1989-02-nu027-743x1024.jpg?v=1644254787 743w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-nr-3-4-1989-02-nu027-768x1058.jpg?v=1644254787 768w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-nr-3-4-1989-02-nu027.jpg?v=1644254787 929w\" sizes=\"auto, (max-width: 218px) 100vw, 218px\" \/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-nr-3-4-1989-1-nu055.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"743\" height=\"1024\" data-id=\"4574\" src=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-nr-3-4-1989-1-nu055-743x1024.jpg?v=1644254884\" alt=\"\" class=\"wp-image-4574\" srcset=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-nr-3-4-1989-1-nu055-743x1024.jpg?v=1644254884 743w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-nr-3-4-1989-1-nu055-218x300.jpg?v=1644254884 218w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-nr-3-4-1989-1-nu055-768x1058.jpg?v=1644254884 768w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-nr-3-4-1989-1-nu055.jpg?v=1644254884 929w\" sizes=\"auto, (max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-10-1988-020.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"746\" height=\"1024\" data-id=\"3263\" src=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-10-1988-020-746x1024.jpg?v=1735396645\" alt=\"\" class=\"wp-image-3263\" srcset=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-10-1988-020-746x1024.jpg?v=1735396645 746w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-10-1988-020-219x300.jpg?v=1735396645 219w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-10-1988-020-768x1054.jpg?v=1735396645 768w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/non-stop-10-1988-020.jpg?v=1735396645 933w\" sizes=\"auto, (max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/018-NS-1-1989.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"728\" height=\"1024\" data-id=\"4634\" src=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/018-NS-1-1989-728x1024.jpg?v=1782230310\" alt=\"\" class=\"wp-image-4634\" srcset=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/018-NS-1-1989-728x1024.jpg?v=1782230310 728w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/018-NS-1-1989-213x300.jpg?v=1782230310 213w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/018-NS-1-1989-768x1080.jpg?v=1782230310 768w, https:\/\/pracownia52.pl\/www\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/018-NS-1-1989.jpg?v=1782230310 910w\" sizes=\"auto, (max-width: 728px) 100vw, 728px\" \/><\/a><\/figure>\n<\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u2026<br \/>A je\u015bli komu za ma\u0142o tekstu \u2013 polecam taki fragment z bloga <strong><a href=\"https:\/\/10fuckingstars.wordpress.com\/2026\/06\/22\/tomasz-lada-pisze-o-rzeczach-waznych-wywiad-cz-i\/\" data-type=\"link\" data-id=\"https:\/\/10fuckingstars.wordpress.com\/2026\/06\/22\/tomasz-lada-pisze-o-rzeczach-waznych-wywiad-cz-i\/\">10 fucking stars<\/a><\/strong> (2026):<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-background wp-block-paragraph\" style=\"background-color:#eee9de\"><strong>Marcin Wandzel<\/strong>: \u2013 Dla mnie trzy recenzje by\u0142 emblematyczne dla tego, jak oni pisali. Recenzja p\u0142yty <strong>Yes Union Filipa \u0141obodzi\u0144skiego <\/strong>pt.<strong>&nbsp;<em>W jedno\u015bci ki\u0142a.<\/em>&nbsp;<\/strong>Genialna recenzja, o kt\u00f3rej m\u00f3wi\u0142e\u015b:<strong> <em>Wac\u0142awiak glanuje Skawi\u0144skiego<\/em> <\/strong>\u2013 wed\u0142ug mnie bardzo s\u0142usznie (<strong>\u201eKim jest przysadzisty facio z ok\u0142adki? Jest ciziem, kt\u00f3ry pr\u00f3buje wcisn\u0105\u0107 mi kit\u201d<\/strong> \u2013 pi\u0119kne zdanie). I trzecia (Bartek Chaci\u0144ski wklei\u0142 j\u0105 na swoim blogu):<strong> Fatum,&nbsp;<em>Mania szybko\u015bci<\/em>&nbsp;<\/strong>(zaczyna\u0142a si\u0119 od s\u0142\u00f3w:<strong> <em>\u201eDlaczego ta paszczura ma tylko jedn\u0105 nog\u0119?\u201d \u2013 zainteresowa\u0142 si\u0119 redaktor mmak.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nie pami\u0119ta\u0142em \u2013 a szkoda, \u017ceby si\u0119 zmarnowa\u0142o.<br \/>mr m.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ukaza\u0142a si\u0119 ksi\u0105\u017cka Aleksandry Mirek-Rogowskiej o \u201eNS\u201d, nie czyta\u0142em ale da\u0142em g\u0142os. Zapewne nie wszystko co moje tam, w pracy \u2013 to dam tu ca\u0142\u0105 nasz\u0105 rozmow\u0119. Z pr\u00f3\u017cno\u015bci, a jak\u017ce. Troch\u0119 (du\u017co za) d\u0142uga i sporo rzeczy (chyba) oczywistych \u2013 ale tyle lat min\u0119\u0142o, tyle technologii znikn\u0119\u0142o. Czasem trzeba. Chyba, \u0142udz\u0119 si\u0119. No i &hellip; <\/p>\n<p class=\"link-more\"><a href=\"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/?p=10668\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> \u201ei jeszcze (nieco) o \u201eNon Stopie\u201d (1988-89)\u201d<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10753,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[246,238,240,243,247,95,239,34,130,248,197,226,241,245,142,69,242,244,121,220],"class_list":["post-10668","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-uncategorized","tag-10-fucking-stars","tag-aleksandra-mirek-rogowska","tag-edmund-gonczarski","tag-fanziny","tag-filip-lobodzinski","tag-fotografia","tag-grzegorz-brzozowicz","tag-jarocin","tag-jazz-jamboree","tag-krzysztof-waclawiak","tag-lata-70","tag-lata-80","tag-magazyn-muzyczny","tag-marcin-wandzel","tag-mr-makowski","tag-non-stop","tag-poligrafia","tag-prasa-w-prl","tag-projektowanie","tag-typografia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/10668","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=10668"}],"version-history":[{"count":115,"href":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/10668\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10788,"href":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/10668\/revisions\/10788"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/10753"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=10668"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=10668"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/pracownia52.pl\/www\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=10668"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}