wepchnąłem to zdjecie, zrobione w Hybrydach, na plakat do (czerwonego jednak) Magazynu Muzycznego; cud! liberalizmu późnych lat 80.
później kilka razy nieco pomogłem Krzyśkowi Grabowskiemu w przygotowaniu okładek (wg jego pomysłów) – do druku (MK i CD).
[mrm]



RSS feed for comments on this post. / TrackBack URI