Mrągowo, country piknik, 1983

bardzo… pouczająca impreza. jedna z pierwszych, na którą pojechałem już jak ważny-pan-kierownik w „Magazynie…” dużo zabawy, mnóstwo ludzi; wspomnijmy tylko kilka nazwisk, tych fajniejszych: „Florek” Ciborowski (głównie skrzypce, ale grał chyba na wszystkich instrumentach), postać niesłusznie zapomniana chyba. i oczywiście panowie ze zdjęcia, od lewej: Rafał Rękosiewicz (siedzi), Wojtek Bellon (stoi) i Marek Śnieć (też siedzi).

do tego jakieś tłumy ludzi w mym pokoju (bo miałem, jako Kierownik! a łatwo nie było: pół TVP na delegacyjnych wakacjach), płci obojga – dzień, noc: spałem (niewiele) na materacach na balkonie, było świetnie… no, muzyki trochę mało, ale czego wymagać od stanu wojennego.
mr m.
(a galerię może kiedyś powiększę, niewiele.)