Leszek Winder, nowe wydanie książki: wydawca GAD Records. Oto oryginał zdjęcia, kopia (okładka) oraz z wnętrza intymne fragmenty niektóre nieco śmiałe; choć co to dziś za prowokacje gdy wszystko już było. (+ w środku jeszcze kilka innych zdjęć, niektóre nawet moje.) Polecam: bo to spory kawałek dłuższej opowieści, przez chwilę i mojej. mr m.
Pojawił się LP Kontroli W z kilkoma moimi zdjęciami (z „Rock Areny” 1983); choć projekt… No, nie za bardzo mi się podoba. Ale. (Ale i tamte moje zdjęcia też były nieco przypadkiem robione, mogłem zrobić lepsze chyba. Albo i nie.) Wydał to kolega Pepus (Warsaw Pact Records, WPR 032 KONTROLA W. „Bossa nova” 12”) z nieodzownym wsparciem Roberta Jarosza (Trasa W-Z). Notujemy fakt, zachęcamy do słuchania. A o tych zdjęciach wspominam i w ostatniej książce, o drobnej koincydencji, spotkaniu na dachu, zabawne nieistotne wspomnienia sprzed ponad 40 lat. mr m.
I wydałem „Obok. Tom drugi” (2025). To książka nie o Muzyce i nie będzie sprzedawana, bo nie (podobno tylko Wariaci czy Grafomani robią dla siebie, normalni – dla Kasy). Cóż. A więcej informacji – tam. mr m.
…już nieco było tu, ale fotografujemy nowe. A raczej te same, ale wszystkie, jakie mi się ostały z tamtej serii. To trochę scissors art – a trochę samplingale obrazkowy; cokolwiek to znaczy. Oto sam początek lat 90. – zob. też Pusty Obłok (1990). Górne, główne zdjęcie – tak: zdjęcie! – to wydruk laserowy (wielka nowość wtedy: drukarka HP IIp) na reklamie kolorowej z jakiegoś niemieckiego pisma branżowego o muzyce (tu: reklama płyty Tracy Chapman, fragment). Do tego skan tekstu: z ręcznego skanera (10,5 cm) dwa razy skanowany, skany nałożone razem. Później z tego – fotografia analogowa (Canon + diapozytyw Fuji Velvia); lecz diapozytyw skanowany prawie dziś (2020). Podpis, znak wodny – nałożony już tu, w blogu. Ale to też technika mieszana: zrobiony bardzo analogowym „kubusiem” (już nowym niestety) i wskanowany już w XXI wieku. Niżej, w galerii – całe strony. Ot, zabawy z pierwszymi komputerami do DTP… (I oczywiście naruszałem tu wiele cudzych praw autorskich: do reklam, znaków graficznych firm, do fotografii…) A skanowany artykuł: o Diane Arbus, całkiem nieprzypadkowo. Za trzy lata kupię sobie w Paryżu – za ciężkie franki – pierwszy mój, jej album. Hołd taki. mr m.
Two great trumpeters one from Poland, Tomasz Stańko another from Italy, Enrico Rava. In the reed section, long time Cecil’s collaborator, legendary altoist Jimmy Lyons with his wife bassoonist Karen, John Tchicai, Frank Wright Jr. on tenor saxophones, phenomenal trombonists Conrad Bauer, iconic vibraphone and bass clarinet player Gunter Hampel and finally a gorgeous rhythm section with Henry Martinez on drums and great William Parker.
Udało mi się przekonać Wydawcę (+ on – projektanta) do tego z frontu, choć przecież prawie nic na nim nie widać :-) Za to z tyłu cd – jest foto z kulis, w oryginale kolorowe (choć marnie było ze światlem); tu: czarno-białe, też może być. Ach, i zdjęcia CD – pan Roman Samolot (GB), mój egz. dopiero idzie. Za to daję czyste, bez projektu jeszcze foto, cały kadr. mr m.
…w latach 90. (1994), dziś już nie wygląda tak samo. Przywiozłem te zdjęcia – ale jakoś nie było zainteresowanych, prasa rockowa upadała, zaś media plotkarskie dopiero się zaczynały. Cóż: rewolucje. mr m.