UK ed. 2022, wydawnictwo Equinox, to tłumaczenie polskiego wydania; kilka moich zdjęć, niewiele – ale jaka sława międzynarodowa… (Rafał: gratulacje!)
mr m.

UK ed. 2022, wydawnictwo Equinox, to tłumaczenie polskiego wydania; kilka moich zdjęć, niewiele – ale jaka sława międzynarodowa… (Rafał: gratulacje!)
mr m.

mój egz. ma nr 808, ale moich zdjęć tam niewiele; za to duże (a jedno dość popularne: Metallica i Kat śmieją mi się do okienka :–). Mateusz Żyła „Metallica Poland 1987 Behind the Iron Curtain” wyd. Marcin Sitko (2021), prawdziwie imponujące wydanie…
mr m.
Ponowne wydanie (LP i CD, Warner/Polskie Nagrania 2021) pierwszej płyty Young Power, do tego tytuł drugiej płyty grupy Pick Up…
…oraz telefon od Krzysztofa Popka – zachęciły mnie do poszukiwań w tej części mych archiwów i projektów, która dotyczy właśnie owego młodego, poszukującego ruchu w muzyce lat 80. zwanego niekiedy awangardą jazzu.
A przecież to nie jest – tylko – jazz :–) Jest tam i grupa Woo Boo Doo, stricte rockowa, i Tie break, i właśnie Pick Up, D-Box, trio Ksiondz, Duży i Korek (Priest & Big Cork)– oraz wreszcie Young Power, jako ta – nie, nie wisienka: raczej dynia – na szczycie tortu. Bardzo okazałego i smakowitego przecież.
A czy wspomniałem, że Zakaz Fotografowania antycypuje yass, będąc przy okazji rzeczą lepszą od czegokolwiek powstałego w konwencji yassowej (wiem, szalona odwaga, ale takie moje zdanie i już)?
Tomasz Skowyra „Najlepsze polskie płyty XX wieku”
Jest tam kilka postaci, których już nie ma, jest wiele relacji przyjacielskich, sporo wspólnych wspomnień, trochę (no, dużo :–) zdjęć – i przede wszystkim muzyka, która się do dziś nie zestarzała. (W przeciwieństwie do baaardzo wielu dokonań tzw. rockowych z tamtych lat, nie da się ich dziś słuchać. A ten „młody jazz” ówczesny – owszem.)
Jest tam Jazz n. Odrą, Jazz Jamboree… Ale i festiwal Jarocin (1987), fascynujący moment, gdy awangardowy band wyszedł na scenę, przez tamtą (nie zawsze przecież grzeczną) publicznością – i zagrał wspaniale. Owszem: na początki Ryszard Riedel (Dżem) musiał ich jakoś zapowiedzieć, zagrał kilka dźwięków na harmonijce, ot: ciekawostka… Ale to był zadziwiający występ jednak.
Gdzieś daleko jest nawet i Free Cooperation – choć to jednak nieco inna bajka.
Daję tu nieco zdjęć, to pierwsza partia ze starych, ale na nowo obrobionych fotografii z tamtej naszej ścisłej współpracy (Sztokholm, ale i Berlin przecież…). Wiele tu wątków, postaci, szczególnie fotogenicznych Alek Korecki, „Kinior”… Jest i Jurek Piotrowski, też postać, łącząca światy jazzu i rocka.
Ocean historii – a może i nie tylko przeszłości? Coś słyszałem… Oby.
Będę próbował dalej aktualizować tę galerię – ale to jakiś ocean (prawie) bez dna…


































I jeszcze kilka zdań o edycji: LP „Young Power” (2020, LP i CD)
…która cieszy – bo to nadal, napiszmy to jeszcze raz, znakomita płyta, znakomita muzyka. Ale mnie też trochę martwi: i nie dlatego, że musiałem się (nieco) wykłócać o (jak psu kość należne mi przecież, nieśmiało przypominam) honorarium. Niewielkie, dodam. Ale: zapłacili, sukces.
To już normalne: wychodzą dziś reedycje „tamtych” płyt, nikt ci nic nie powie, większość wydawców nie płaci… Liczą na zniechęcenie? Raczej tak, przecież kto chce wynajmować prawnika, by dostać tych kilka zlotych… A walczyć z gigantami – samemu? Żarty.
Ale ja nie o tym dziś; a o „edycji”. A dokładniej o mym projekcie, na dźwiękach się nie znam, są od tego fachowcy; polecam. Dziś o mej / (a jednak) nie mojej okładce… To on mnie martwi, mimo wszystko.
Nietypowa jest również okładka, niebędąca dziełem Marka Karewicza, a „M. MAKOWSKIEGO”, czyli Mirosława Ryszarda Makowskiego – polskiego projektanta, fotografa, dziennikarza i bloggera. W latach 70. i 80. XX w. był on fotoreporterem w miesięcznikach „Jazz” i „Magazyn Muzyczny”.
Wojciech Pacuła „High Fidelity” (2020)
Nieco faktów. Oryginalna LP wyszła w czasach, gdy ówczesna – i tak w Peerelu dość marna – poligrafia już ledwo dyszała. Drukowano okładki na czym się dało, papieru dobrego nie było, farb, komponentów, dewiz… (A też negatywów do zdjęć, robiłem te zdjęcia na jakichś ze szpuli branych materiałach krajowego Fotonu, pewnie nie ma już tej firmy.)
I taka jest ta oryginalna płyta z 1988 roku. (Tu wyżej, mój skan zachowanego oryginału.)
A Polskie Nagrania – czyli Warner, wiadomo – z jakichś powodów zdecydowały się nie na dotarcie do źrodłowych materiałów (czyli do mnie, mych zdjęć i projektu; choć o nim jeszcze za chwilę); ale na zwykły skan wydrukowanej wtedy okładki + gigantyczną zapewne pracę pana operatora DTP przy obróbce. Po co? Dlaczego, jaki w tym sens… Nie wiem. (Ale się domyślam, może niewłaściwie.)
A przecież nie tak trudno mnie znaleźć. I nadal mam jednak oryginalne negatywy, z oryginalnymi zdjęciami, użytymi w tym – dość prostym – projekcie. Czy byłoby lepiej? Na pewno. Ciekawiej też: bo np. oryginalne zdjęcie jest na LP przycięte do kwadratu (wiadomo). A w książeczce można by dać całe: ciekawe? Chyba tak… (Ucięty jest kol. Jorgos, a śpiewał tam – że ho, ho ho…)
No to tyle ja.
Ach, i na samej górze strony – koncert Young Power i innych skladów – w Berlinie Zach. (1988), poszukiwałem już wtedy tylko nieostrości, rozmazań i ruchu. A niedługo później praktycznie skończyłem z fotografią, wydawała mi się… Nieistotne.
mr m.
„Przegląd filozoficzno-literacki” nr 3/2018.
Spis treści:
Marta Kopij-Weiß – Czym był romantyzm jenajski? (s. 9-23)
KLASYKA
Marta Kopij-Weiß – Lucynda Friedricha Schlegla – kilka słów wprowadzenia (s. 25-28)
Friedrich Schlegel – Lucynda (fragmenty) (przeł. E. Walerich-Szymani, M. Kopij-Weiß) (s. 29-34)
ROZPRAWY
Karl Heinz Bohrer – Krytyka romantyzmu (przeł. N. Żarska) (s. 35-44)
Karol Sauerland – Starożytność i nowoczesność. Na kanwie debaty niemieckiej w połowie lat dziewięćdziesiątych XVIII wieku (s. 45-61)
Monika Tokarzewska – „Moralna astronomia”. Novalis i metaforyka „przewrotu kopernikańskiego” (s. 63-84)
Michał Kuziak – Novalis – Wordsworth: podmiot i zmysły (s. 85-101)
Tomasz Małyszek – Cudowne doświadczenie bólu u Friedricha Schlegla i Novalisa (s. 103-110)
Janusz Ostrowski – Jenajski Hegel. Od polityki substancji do substancji polityki (s. 111-130)
Marek Woszczek – Przyrodo-Podmiot. Autonomia i produktywne moce przyrody u Schellinga (s. 131-157)
Aleksandra Domagała – Schleiermacher i filozofia dialogu (s. 159-172)
Joanna Smereka – Henrich Steffens – przybysz ze Skandynawii u jenajskich „wizjonerów” (s. 173-184)
Ulrich Gaier – Braki wyobraźni jako obiekt satyry (przeł. E. Walerich-Szymani) (s. 185-199)
Ralph-Rainer Wuthenow – Jean Paul w epoce restauracji (przeł. M. Kopij-Weiß) (s. 201-210)
Ewa Walerich-Szymani – Hölderlin – dzieciństwo jako doświadczenie kryzysu (s. 211-235)
Marta Kopij-Weiß – Kulisy polsko-niemieckiego transferu romantycznego (s. 237-250)
Paweł Pieniążek – Miłość, śmierć, nicość. Wątki romantyczne w Nietzschego krytyce dekadencji (s. 251-284)
Natalia Żarska – Recepcja romantyzmu w poetyce realizmu magicznego Ernsta Jüngera (s. 285-293)
Krzysztof Żarski – Ernst Jünger i tradycja salonów romantycznych (s. 295-306)
TWÓRCZOŚĆ
Stanisław Gromadzki – Ułomki (s. 307-335)
Jacek Ruszczyński – Naga Prawda (s. 337-340)
FORUM PHILOSOPHICUM
Wojciech Wrotkowski – Jakiej filozofii warto być wiernym, zwłaszcza w sofistopolis? Prolegomena do książki Seweryna Blandziego Między aletejologią Parmenidesa a ontoteologią Filona (s. 341-365)
Jan Molina – Od polskiego piekiełka do apokalipsy. Spory wokół idei „zdrady klerków” w polskim dyskursie intelektualnym w latach 1927-1945 (s. 367-387)
Szymon Wróbel – Bóg albo idolatria. Od Benedykta Spinozy do Leszka Kołakowskiego (s. 389-420)
W czasach, gdy nie było Photoshopa (niemożliwe…) i prawie nie było kolorowej fotografii (Co?!? Jak to?!?) niektórzy, niekiedy – malowali czarno-białe zdjęcia. Ot, zwyczajnie: ecoliną (droższe) lub flamastrami (tańsze).
No i ja też, niekiedy. (Czasem nawet innymi produktami chemicznymi, o zgrozo.)
Jednak zastosowanie tego patentu do fotografii reklamowej, komercyjnej i masowej to już co innego: czarno białe odbitki zdjęć reklamowych, wysyłanych (tak: zwykłą pocztą…) robiło się w sporych ilościach; a każdą pokolorować…
I otóż tak robiliśmy – znaczy: ja kopiowałem odbitki masowo i malowałem, zaś mecenas czerwonego, ówczesny manager wielu różnych zespołów + Dżemu (a później i Martyny Jakubowicz, której malowałem beret, są tam) znany niektórym Marcin Jacobson – zaakceptował ten w sumie zwariowany pomysł. I rozsyłał zdjęcia.
Czemu o tym wspominam? Otóż wyszła właśnie książka Marcina Sitko „Rysiek Riedel we wspomnieniach”, w bardzo zresztą zacnym Wydawnictwie c2 – wydali np. imponujący album, dwa tomy o JnO.
(W książce o RR mamy zresztą jakiś mały wkład i Marcin i ja; ale mniejsza.)
I cóż my, proszę wycieczki, widzimy na jej, tej pracy – okładce?

Nie, nie twierdzę, iż p. autor projektu (tu wpiszemy nazwisko gdy dostanę egzemplarz własny :) się inspirował / lub nie – tamtymi zdjęciami. Pewnie nie, tego typu pomysły bywają, w różnych miejscach, w różnym czasie – wspólne; rzekłbym kongenialne, gdyby to nie za bardzo mi pochlebiało.
Zresztą te drogi inspiracji (a niekiedy wręcz zapożyczeń)… Długo opowiadać.
Niemniej zbieżność mnie rozbawiła.
mr m.
ps.
I podziękowania dla Marcina za skany zdjęć-odbitek, tylko Jego starannemu zmysłowi Archiwisty zawdzięczam – oraz Państwo – to, że możemy tamte odbitki dziś zobaczyć.
m.
ps2.
No i oczywiście nie jest to żadna dramatyczna sprawa, jak pamiętna afera z pewnym filmem, którego… Nie, nie napiszę „twórcy”, bo nie. No: mam ja z tym Dżemem (niekiedy) skaranie nieboskie, mam.
m.
ps3.
Zobaczmy też uzupełnienie: zdjęcia Martyny Jakubowicz, również z archiwum MJ, tak samo robione.
m.
Z wyjazdu do ZSRR zostało mi nieco zdjęć, różnych. Czasem się przydają. Oto okładka do wydawnictwa z czas jakiś robionej serii. Kłopot, jaki mam z tymi okładkami jest taki, że estetyka, którą nazywam „rosyjską” (cokolwiek to znaczy) – jest jednak nieco inna, niż ta, która jest mi bliższa (cokolwiek to znaczy). Ale staram się pogodzić ogień z wodą… Tak, żebym i ja był – jakoś – zadowolony (choć nie lubię…); ale też i żeby to nie odbiegało od tej estetyki, tak, jak ją rozumiem i wyczuwam.
Może.
…
A zdjęcie w tle: z połowy lat 70. Moskwa oczywiście.
mr m.
mr m.
Познание и религия. Эпистемология религиозного опыта в русской и еврейской философской мысли ХХ века, red. Януш Добешевский, Станислав Краевский, Якуб Мах, Wydział Filozofii i Socjologii UW, Warszawa 2018, 248 s.
Wiedza i religia. Epistemologii religijnego doświadczenia w rosyjskiej i żydowskiej filozofii xx wieku, red. Janusz Dobeševskij, Stanisław Kraevskij, Jakub Mach, Wydział filozofii i socjologii UW, Warszawa 2018, 248 s.
СОДЕРЖАНИЕ
Вступительное слово
Отправные точки, общие принципы
Януш Добешевский, Религиозный опыт – у истоков проблематики
Станислав Краевский, Существует ли межрелигиозный опыт?
Якуб Мах, Oт философии религии к эпистемологии
Григорий Гутнер, Удивление, благоговение и научное познание
Ирина Иванова, Дифференциация sacra doctrina по признаку рациональности
Татьяна Шаповалова, Ветхозаветная и новозаветная телесная метафора как источник по библейской антропологииВ русском кругу
Сергей Астапов, Методология исследования религиозных верований: русская религиозная философия vs современная эпистемология
Надежда Коренева, Концепт религиозного опыта в русской философии начала XX века
Игорь Евлампиев, Мистический опыт как основа познания в русской философии всеединства (Вл. Соловьев, С. Франк)
Виктория Головей, Концептуализация религиозного опыта в философии Семена Франка
Наталья Ваганова, Мистагогия или эпистемология? Концепция живой религии в творчестве о. Павла Флоренского
Елена Борисова-Юрковская, Реконструкция моделей обращения в религиозном опыте Андрея Белого: metanoia и epistropheВ еврейском кругу
Владимир Белов, Философия религии Германа Когена и ее оценка российско-еврейскими мыслителями
Илья Дворкин, Математический путь к литургии. Религия и математика в философии Франца Розенцвейга
(St. Gromadzki)
…z GAD Records: dwie płyty, Tadeusz Nalepa i Jacek Skubikowski, kilka moich zdjęć strasznie starych; ale miło.
mr m.
…wreszcie, po latach. a w środku…
mr m.
Głównie angielski, do tego w wolnym dostępie PF-L nr 2 (47): „Writing History – Shaping History of (Not Only Polish) Literary Studies”, wstęp, wybór i opracowanie Danuta Ulicka.
„Wokół Fiodora Dostojewskiego. Almanach myśli rosyjskiej” (t. 6), pod red. Janusza Dobieszewskiego, Uniwersytet Warszawski, Wydział Filozofii i Socjologii, Warszawa (2017). Nowa książka wydawnictwa pf-l. A okładka ze zdjęć.
mr m.
…
ps.
…ta książka-nieksiążka: Rafała Rękosiewicza „Bob Neveselý”… co tu długo pisać, już było, kilka razy. no to ze str. redakcyjnej:
Zakończony już projekt pana Romana (nie bez jego interwencji czasem: droga nr 999 naprawdę.), lecz to niejako kontynuacja 999 sunstets; a i dziś rozwijany: 999 lights. Tu tylko niektóre moje drogi, z tamtego zbioru.
…
a oto i galeria:
1984! – Block an Block. Subkulturen im Orwell-Jahr
Oto książka, z niewielkim (jeden z tekstów + kilka zdjęć) mym udziałem. polecam. A niżej spis treści + fragment mego.
mr m.

a do tego: mój tekścik krótki „Litera, typografia”:
Czytaj dalej „„Łotman | De Man””
oczywiście PF-L, ale tym razem okładka + plakat. plakat wyjątkowo: cmyk.
Czytaj dalej „„Kognitywistyka””
„Język i gra. Rozrachunki z Wittgensteinem” Pod redakcją Jakuba Kloca-Konkołowicza i Adama Lipszyca. Wyd. Uniwersytet Warszawski / Wydział Filozofii i Socjologii; Warszawa 2014
Dzieci to samograj w fotografii. ale każdy z nas… Najlepsze (w pewnym sensie) są te brudne, biedne i z dużymi oczami. Tu: Warszawa, ul. Hoża lub Wilcza, lata 70. – tak: ten piasek, zamiast chodnika; dalej Ursus, szkoła, Kolega czarny, lata 70. Oraz mała dziewczynka (+ pani w ciąży, niekiedy poza kadrem; z roku 1979) – to „okolice” Teatru Ochoty, w pewnym sensie.
mr m.






złożone wydawnictwo: wiele typowo „składaczej” pracy: wykresy, tabele. nie wszystkie okładki – moje, tak w stu procentach. czasem używamy zdjęć obcych. ale ostatnie akurat całkowicie własne – zdjęcia, photoshop…
mr m.
nr 1/2013 – i nadal druk: tylko 2 kolory pantone (duplex).
[mrm]


Przeciw oświeceniu. Saint-Martin w walce o sacrum
Marek Nowak
Instytut Filozofii UW, 2013,
ISBN 9788387963699
nr 4/2012 – tym razem, wyjątkowo CMYK. może dlatego, że numer nietypowy: i ma ponad 700 stron.
mr m.

Z dzisiejszej, f-bookowej inspiracji pana PL) dodałem kategorię (tam też krótkie opisy), gdyż temat jest dość… popularny, od zawsze. Dziś to łatwizna, jak wszystko. A i Mitologiami różnymi (oraz historią i fobiami) obłożony. Mój katalog – kilku wybranych; a nie wszystkie zdołałem wskanować – w latach 80. – zdjęć z „lustrami” liczy dziś (2013) 79 pasków po (przeważnie) 6 klatek negatywu. nie wszystkie oczywiście dobre… a na początek: wyjątkowo pionowe: jedno z pierwszych (1974), to rodzaj objazdu naszego, z UW; tym razem inwentaryzacja archiwów parafialnych (lub tego, co z nich zostało) w łomżyńskiem, jeden dekanat tylko.
mr m.












Projekt i zdjęcia zwierząt do niego, szczególnie mi bliski jest baranek wielkanocny z gliny, z I str. okładki: rodzinny nieco.
Olga Kłosiewicz, „Zwierzęta Zaratustry. Symbolika świata zwierzęcego w pismach Friedricha Nietzschego”, redakcja i posłowie Stanisław Gromadzki (2011); zob. też rec. Michała Kruszelnickiego
mr m.
dla Lecha Janerki (+ przyjaciół)
z 1986 roku, do „historii podwodnej„. nigdy go Lechowi nie posłałem; a może szkoda… zrobione w czasie gdy był tzw. czernobyl, płyn Lugola itd… (no i oczywiście nagrywali koło mnie, na Wawrzyszewie, mój śp. Kot świadkiem.)
mr m.
ps.
a dobre (jak na Sieć) skany okładki LP (tak, tak) są tam. plus kilka faktów i interpretacji…
mr m.
(2013)
